Powrót do serwisu figurki.org Forum Figurki.org

Czerwiec 24, 2019, 09:23:10 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
 
   Strona główna   Pomoc Szukaj Kalendarz Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1] 2 3 ... 7
  Drukuj  
Autor Wątek: Legia cudzoziemska Academy, czyli wypociny Tomka kierowanego przez Kasię (2 w 1)  (Przeczytany 68336 razy)
Tomek Hejmo
Sr. Member
****

Pomógł? 21
Wiadomości: 445


Tak tak, to ja ten, narzeczony modelarz :)


Zobacz profil WWW Email
« : Listopad 29, 2007, 04:15:36 »

Przedstawiam pierwszą relację z budowy Z politowaniem Zestaw kupiłem kiedyś dawno mając nadzieję, że podejdzie pod IIWŚ kiedy się okazało, że nie podejdzie, wylądował w szafie. Teraz go wyciągnąłem i coś tam dłubię. Figurka przedstawia żołnierza służącego w Czadzie w latach osiemdziesiątych. Zdjęcie ciemne jak ciemna cholera, ale jak wracam ze szkoły to już po słoneczku śladu nie ma. Pomalowany na zielono, cieniowany olejną czernią kostną. Teraz pytanko - dać mu jeszcze suchy pędzel, czy nie?

« Ostatnia zmiana: Grudzień 05, 2007, 05:47:51 wysłane przez Tomek Hejmo » Zapisane

Nasz vWarsztat
Narzeczona modelarza
Katarzyna Manikowska
Zjazd
Hero Member
*

Pomógł? 44
Wiadomości: 2055



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #1 : Listopad 30, 2007, 08:18:46 »

Hm, ja bym suchy pędzel dała... a potem delikatnie laserunek na najbardziej wystających fałdkach.
Tomek, czy dobrze pamiętam, że to jest ten Murzyn w berecie? Też ten zestaw u mnie od lat leży, i leży, i leży... Smutny
Zapisane

Nie jestem modelarzem redukcyjnym. Nie jestem też człowiekiem poważnym. Jestem hobbitem.
My name is Hamster. The Mad Hamster!
Tomek Hejmo
Sr. Member
****

Pomógł? 21
Wiadomości: 445


Tak tak, to ja ten, narzeczony modelarz :)


Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #2 : Listopad 30, 2007, 01:47:34 »

Murzyna to z każdego można zrobić W berecie jest trzech - jeden z Chin i dwóch z Czadu. Może dzisiaj uda mi się to skończyć, walnę mat i jutro lepsze zdjęcia? Kto wie Z politowaniem A ten laserunek to jak się robi... Co?
« Ostatnia zmiana: Listopad 30, 2007, 02:07:17 wysłane przez Tomek Hejmo » Zapisane

Nasz vWarsztat
Narzeczona modelarza
Katarzyna Manikowska
Zjazd
Hero Member
*

Pomógł? 44
Wiadomości: 2055



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #3 : Listopad 30, 2007, 02:25:53 »

No nie, z każdego nie, trzeba mieć łepek murzyński 
Laserunek? Bierzesz mokrą paletę (znaczy np. papierowy ręcznik mocno zwilżony wodą, rozpostarty na np. dekielku od serka), i na to mokre paciasz sobie kolor podstawowy i kolor do rozjaśnień. Obok siebie, dosć blisko. Potem stopniowo mieszasz farbę, na pędzlu albo wręcz na figurce, cienkim pędzelkiem nakładasz dość rozrzedzoną farbę, coraz jasniejszą, aż do uzyskania ładnych, płynnych przejść kolorów.
To dotyczy akryli oczywiście.
Polecam ten tekst:
http://www.chestofcolors.com/cofc-postnuke/index.php?name=Sections&req=viewarticle&artid=31&page=1
Zapisane

Nie jestem modelarzem redukcyjnym. Nie jestem też człowiekiem poważnym. Jestem hobbitem.
My name is Hamster. The Mad Hamster!
Tomek Hejmo
Sr. Member
****

Pomógł? 21
Wiadomości: 445


Tak tak, to ja ten, narzeczony modelarz :)


Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #4 : Listopad 30, 2007, 02:39:55 »

Pewnie coś schrzanię z tym laserunkiem
Zapisane

Nasz vWarsztat
Narzeczona modelarza
Tomek Hejmo
Sr. Member
****

Pomógł? 21
Wiadomości: 445


Tak tak, to ja ten, narzeczony modelarz :)


Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #5 : Grudzień 01, 2007, 02:03:09 »

Laserunek chyba za mocny wyszedł. Zdjęcie z lampą i bez. To bez ładniejsze

Zapisane

Nasz vWarsztat
Narzeczona modelarza
Katarzyna Manikowska
Zjazd
Hero Member
*

Pomógł? 44
Wiadomości: 2055



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #6 : Grudzień 03, 2007, 08:33:58 »

No i dobrze. To teraz, wredna będę, laserunkuj go dalej. Płynniejsze przejścia między jasnymi smugami a ciemniejszym kolorem podkładowym, please  Ewentualnie z pomocą retardera.
(Wredny babol jestem, wiem...)
Zapisane

Nie jestem modelarzem redukcyjnym. Nie jestem też człowiekiem poważnym. Jestem hobbitem.
My name is Hamster. The Mad Hamster!
Tomek Hejmo
Sr. Member
****

Pomógł? 21
Wiadomości: 445


Tak tak, to ja ten, narzeczony modelarz :)


Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #7 : Grudzień 03, 2007, 02:07:18 »

A tam wredny od razu właśnie o taką pomoc mi chodzi, a nie głaskanie "tak tak wszystko jest ok" i się g***o nauczę. Jakbym tak chciał, to bym gotowca do galerii wstawił. Z tymi przejściami to rozumiem, że teraz przyciemniamy rozjaśniony kolorek, si?

PS Jak coś źle, to się nie krępuj, jedź jak po burej suce, nie obrażę się Spoko
« Ostatnia zmiana: Grudzień 03, 2007, 02:20:57 wysłane przez Tomek Hejmo » Zapisane

Nasz vWarsztat
Narzeczona modelarza
Katarzyna Manikowska
Zjazd
Hero Member
*

Pomógł? 44
Wiadomości: 2055



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #8 : Grudzień 03, 2007, 03:32:12 »

Cześć.
Zaraz po burej... sama mam burą sukę, a po niej jeździć się nie da 
Przepis na laserunkowanie: węźmij kolor "ciemny" ze swojego legionisty i weźmij kolor jasny, ciapnij je oba na mokrą paletę i mieszaj na pędzlu. Ciemny ostrożnie rozjaśniaj, jasny ściemniaj. Dobrze jest mieć w tym momencie cały czas w pamięci, skąd pada światło. Popatrz, jak rozjaśnia ubrania swoim ludkom In$pektor. Chodzi o uzyskanie płynnych przejść na "miękkich" fałdach, a ostrych tam, gdzie ubranie ostro się załamuje.
Żebym ja to jeszcze umiała po polsku napisać...
Zapisane

Nie jestem modelarzem redukcyjnym. Nie jestem też człowiekiem poważnym. Jestem hobbitem.
My name is Hamster. The Mad Hamster!
Tomek Hejmo
Sr. Member
****

Pomógł? 21
Wiadomości: 445


Tak tak, to ja ten, narzeczony modelarz :)


Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #9 : Grudzień 03, 2007, 04:53:21 »

Czyli tak jak rozjaśnianie tylko baaaardzo delikatnie? A na prace Artura to ja sobie jedynie popatrzeć mogę i szczękę rozdziawić i tyle z tego będzie
Zapisane

Nasz vWarsztat
Narzeczona modelarza
Tomek Hejmo
Sr. Member
****

Pomógł? 21
Wiadomości: 445


Tak tak, to ja ten, narzeczony modelarz :)


Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #10 : Grudzień 03, 2007, 08:23:47 »

Eeee, no, ten, tego... Chyba spieprzyłem Wydaje mi się, że im dłużej nad tym siedzę, tym bardziej się pogrążam. Ale w następnym zamówieniu z modelarskiego ma przyjść zmywacz do akryli



« Ostatnia zmiana: Grudzień 03, 2007, 08:26:54 wysłane przez Tomek Hejmo » Zapisane

Nasz vWarsztat
Narzeczona modelarza
Katarzyna Manikowska
Zjazd
Hero Member
*

Pomógł? 44
Wiadomości: 2055



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #11 : Grudzień 04, 2007, 09:05:59 »

Nie no, na prace Artura to ja sobie też mogę popatrzec, oblizać się, dziób obetrzeć i iść malować płoty, ale nie w tym rzecz. Czemu sądzisz, że popsułeś? Za delikatne przejścia teraz Ci się wydają? No to, albo podkreśl cienie od dołu jakimś ciemniejszym odcieniem bazowego, albo rozjaśnij od góry, albo fru chłopka do zmywacza
I następna warstwa farby poproszę...
Zapisane

Nie jestem modelarzem redukcyjnym. Nie jestem też człowiekiem poważnym. Jestem hobbitem.
My name is Hamster. The Mad Hamster!
Przemas
Jr. Member
**

Pomógł? 4
Wiadomości: 62


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #12 : Grudzień 04, 2007, 09:56:11 »

dwie uwagi
1. laserunek - farba musi byc mocno rozwodniona. zasadniczo laserunek ma byc na tyle przejrzysty, zeby przebijala spod niego warstwa na ktora go nakladasz. zeby taka farba nie splywala wystarczy zebrac jej nadmiar z pedzla  wycierajac go delikatnie o np. recznik papierowy
2. mokra paleta - Katarzyna zapomniala o dosc kluczowej sprawie. na lignine/gabke/recznik papierowy powinien pojsc papier pergaminowy (najlepszy jest najtanszy bialy papier do pieczenia - nie jest nasaczony jakimis "mrocznymi" dodatkami). jesli tego nie zrobisz bedziesz zbieral wloski np. z ligniny, farba wsiaknie i generalnie calosc nie zda egzaminu
Zapisane
Katarzyna Manikowska
Zjazd
Hero Member
*

Pomógł? 44
Wiadomości: 2055



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #13 : Grudzień 04, 2007, 12:53:11 »

A propos uwag Przemasa:
Ad. 1 - zaiste, święta racja, Przemas w kilku słowach opisał to, czego ja nie mogłam wyjęzyczyć.
Ad. 2 - nie napisałam o pergaminie, bo sama go nie używam i faktycznie zapomniałam. Nie lubię pergaminu. Ale w tekście Ani, który podlinkowałam, o pergaminie jest sporo. Ja osobiście jestem fanką zwykłego, lekko karbowanego ręcznika papierowego i płaskich dekielków po serku paprykowym, ale zdaje się, że co malarz, to inne preferencje 
Zapisane

Nie jestem modelarzem redukcyjnym. Nie jestem też człowiekiem poważnym. Jestem hobbitem.
My name is Hamster. The Mad Hamster!
Tomek Hejmo
Sr. Member
****

Pomógł? 21
Wiadomości: 445


Tak tak, to ja ten, narzeczony modelarz :)


Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #14 : Grudzień 04, 2007, 04:14:22 »

Hmm to może zrobimy tak jak Maciek z Biskupem? Wyciągniesz z szafy swój zestaw, i będziemy robić równolegle? Paczka ze zmywaczem powinna przyjść w przyszyłym tygodniu. Jak coś to możemy robić jakiegoś innego Przemas, dzięki za rady!
Zapisane

Nasz vWarsztat
Narzeczona modelarza
Strony: [1] 2 3 ... 7
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2007, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!