Powrót do serwisu figurki.org Forum Figurki.org

Luty 25, 2020, 05:03:20 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
 
   Strona główna   Pomoc Szukaj Kalendarz Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1] 2
  Drukuj  
Autor Wątek: Ciężkozbrojny Pan Oficyjer 54 mm  (Przeczytany 11124 razy)
Maciej Pawlica
Hero Member
*****

Pomógł? 45
Wiadomości: 1039



Zobacz profil Email
« : Wrzesień 14, 2006, 01:15:05 »

Tak Bogiem a prawda to niewiem, kto zacz...
Może jak bez łubia a sajdaka to jakiś namiestnik hussarski.
A jak ,,z " to cięzkożbrojny pospolitak ?
Sajdak i łubię to tak na wsiakij pożarnyj słuczaj, absolutnie opcjonalny i nieobowiązkowy .
Figurka zrobiona (po części) dłuższy czas temu a ostatnio jeno dokończona.
Tak więc ostatnio wchłoniętej wiedzy anatomicznej tu nie masz, z powodu czego zmiłowania upraszam  Zawstydzony
54 mm jak w mordę strzelił, z Medżika i Greenstafiora.


Maciek Koncerz Pawlica
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 14, 2006, 09:20:57 wysłane przez Maciej Pawlica » Zapisane
Katarzyna Manikowska
Zjazd
Hero Member
*

Pomógł? 44
Wiadomości: 2055



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #1 : Wrzesień 15, 2006, 07:40:41 »

Mistrzu Koncerzu, ja już swój półgroszek na Forum PWM zaprezentowałam. Tu jedynie powtórzę:
Królestwo za konia dla tego pana!!

Poza wszystkim innym, i już poza moją osobistą miłością do malowania koni, toć przecie Rzeczpospolita Obojga Narodów słynęła z jazdy, nie z piechoty...
kreślę się służką uniżoną
Zapisane

Nie jestem modelarzem redukcyjnym. Nie jestem też człowiekiem poważnym. Jestem hobbitem.
My name is Hamster. The Mad Hamster!
Brystol
Full Member
***

Pomógł? 1
Wiadomości: 153



Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : Wrzesień 15, 2006, 08:18:35 »

Cytuj
Tak więc ostatnio wchłoniętej wiedzy anatomicznej tu nie masz....

Ale i tak jest fantastyczna a ta zbroja, czapka czy kołczan - pierwsza klasa !!!
Zapisane
Maciej Pawlica
Hero Member
*****

Pomógł? 45
Wiadomości: 1039



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #3 : Wrzesień 15, 2006, 08:19:41 »

Kasieńko, żebyś ty wiedziała, jak takiego konika trudno ulepić.......
Mam  jakieś gotowce, przyjżę im się.
A i jeszcze jedno, jak są dzielone konie - odlew , znaczy.
Maciek
Zapisane
Piotr Czyż
Administrator
Hero Member
*****

Pomógł? 32
Wiadomości: 1588



Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #4 : Wrzesień 15, 2006, 08:40:37 »

Fajny jest - kupą mości panowie!

Jeśli mogę ponarzekać, to pochwa szabli wydaje mi się gruba. Oraz ozdoby na kołczanach (czy jak to się tam nazywa) wydają mi sie nieco za grube. Paski do kołczanów też mi nie leżą.
Ale jedna uwaga - mi wszystko sie wydaje ostatnio za grube, bo sie odchudzam  .

Pozdrawiam,
Piotr
Zapisane

Maciej Pawlica
Hero Member
*****

Pomógł? 45
Wiadomości: 1039



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #5 : Wrzesień 15, 2006, 09:14:09 »

Piotrze, pochwa jest OK,zakładając ze  szabla w realu miała by ze 0.8 mm grubości to pochwa- ja wiem ? z 1,5 mm, po przeskalowaniu to jakieś  niecałe pół milimetra by wyszło,a w środku jeszcze musi zmieścić się rozklepany drucik .
Pochwa ma jeden milimetr, mniej nie dam rady.
Natomiast sajdak i łubie są po prostu za duże i paski też.
Maciek.
Zapisane
Katarzyna Manikowska
Zjazd
Hero Member
*

Pomógł? 44
Wiadomości: 2055



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #6 : Wrzesień 15, 2006, 11:37:52 »

Maćku miły - nie wiem, jak się lepi konia, wiem, że lepienie czegokolwiek jest horrorem z ulicy Wiązów. I wiem, że ilekroć potrzebuję konia do pieszej figurki, idę kraść. Innym figurkom oczywiście. I że mam pełne pudło kraczatych facecików bez szans na wierzchowca.
Maciek, nie rób ze mnie złodzieja, plizzz...
Niektóre firmy dzielą konie wzdłuż kręgosłupa, głowa z szyją oddzielnie lub razem z jedną z połówek. Ogon jako osobna część. Inne (M-Model, wrrr...  ) tułów odlewają oddzielnie, głowę oddzielnie, nogi (!!! - wrrr!!!) oddzielnie. Aha, często uszy z kawałkiem grzywy też są osobnym elementem, grzywa czasem też.
Rząd bywa oddzielny lub na stałe umocowany do konia.
Zapisane

Nie jestem modelarzem redukcyjnym. Nie jestem też człowiekiem poważnym. Jestem hobbitem.
My name is Hamster. The Mad Hamster!
Kamil Feliks Sztarbała
Zjazd
Sr. Member
*

Pomógł? 16
Wiadomości: 276



Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #7 : Wrzesień 15, 2006, 12:49:01 »

54mm krówke najlepiej odlewac w jednym kawałku, o ile nie ma na sobie jakis fikusnych szmat- bo wtedy to jednak wzdłóz na pół i głowa z szyją z osobna

Zapisane

Prezentuję swoją własną opinię a nie jedyną słuszną prawdę.
Maciej Pawlica
Hero Member
*****

Pomógł? 45
Wiadomości: 1039



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #8 : Wrzesień 15, 2006, 01:52:51 »

54mm krówke najlepiej odlewac w jednym kawałku, o ile nie ma na sobie jakis fikusnych szmat- bo wtedy to jednak wzdłóz na pół i głowa z szyją z osobna


No to d... blada, fikuśne szmaty na XVII wiecznym koniu to na 100%.
Mam te koniki airfixowskie, tak dzielone, ale jak go skleję, aby na nim szmatę zrobić, to za chińskiego boga nie wiem jak go potem rozkleić,żeby było fajnie.
Muszę pogrzebać w zdjęciach figurek w częściach, jak macie jakieś linki do stron, gdzie konie są pokawałkowane ( inboxy ) to chętnie.
Maciek
Zapisane
In$pektor
Zjazd
Hero Member
*

Pomógł? 19
Wiadomości: 604



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #9 : Wrzesień 15, 2006, 04:32:35 »

SUPER!!!
Zapisane
Kamil Feliks Sztarbała
Zjazd
Sr. Member
*

Pomógł? 16
Wiadomości: 276



Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #10 : Wrzesień 15, 2006, 07:27:12 »

fikusne szmaty owszem będą, ale nie bedą zwisały do samej ziemi jak u średniowiecznych krówek. jeżeli nic nie zwisa nizej niz brzuch to mozna w jednym kawałku robic.

Cytuj
za chińskiego boga nie wiem jak go potem rozkleić,żeby było fajnie.

robisz całą krówke, potem tniesz na kawalki, sklejasz delikatnie cyjanoakrylem tak, by dało sie rozkleic bez dewastacji całosci, a nastepnie robisz wykonczeniówke. tylko tak jak mówie- krówke 54mm mozna lac w jednym kawałku
Zapisane

Prezentuję swoją własną opinię a nie jedyną słuszną prawdę.
bachmat66
Jr. Member
**

Pomógł? 5
Wiadomości: 61


Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #11 : Wrzesień 15, 2006, 08:42:52 »

czolem,
witam po malej przerwie - a tu wacpan Koncerzu ciekawe rzeczy robisz
skala malenka, detal bajeczny... ten paluch u szabli to poprostu  miodzik na moja 'grachamke'...
...jednie co w tym malenkim pruczniku jest zfiksowane to luk w lubiach (wystajace z lubiow leczysko luku)   prosta czesc lubii jest/byla dlatego prosta by wchodzila tam naciagnieta cieciwa luku, a tak luk jest wlozony w lubie odwrotnie etc.
mysle ze poprawienie tego to kosmetyka.. i nic wiecej
pozdrawiam
dario
Zapisane
Maciej Pawlica
Hero Member
*****

Pomógł? 45
Wiadomości: 1039



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #12 : Wrzesień 15, 2006, 09:32:37 »

Kamilu, ufff, no to mi ulżyło.
Wszystkie duperszmity na koniu w założeniu mają się zmieścić w  szkapim obrysie.
OK, konik ,gotowiec sklejony, oskrobany, się zobaczy.
Dario - to całe łubie jest do kitu, bo za duże poza wszystkim.
Goły mi się wydawał ten rycerzyk.
A teraz kończę w 54-ce oficyjera pancernych, w kolczudze i delii, też będzie śmiesznie.
Napisz coś o tym husarzu Zlobowa i ospreyach Brzezińskiego.
Maciek
Zapisane
bachmat66
Jr. Member
**

Pomógł? 5
Wiadomości: 61


Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #13 : Wrzesień 16, 2006, 09:48:18 »

czolem,
gwoli Zlobowa i jego husarza, lub gwoli Brzezinskiego etc
napisalem juz slowo na Planet figure - pod 1szym anonsem figurki ale umiejetnie PF ukrylo tenze wstep przechodzac do demonstracji detali przy rzezbieniu etc, ale  chetnie napisze na ten temat na naszym forum - tylko dopiero jutro albo w poniedzialek bo jestem poza domem etc
plansze do ostatniego Husaraza pana Richarda sa na total war polskie forum etc, pojawil sie takze tam opis, podobno ma by cala ksiazka czy cos takiego - ja takze zesknowalem calego tego Ospreya - moge podeslac opis plansz paru zainteresowanym okresem RON-u etc..
Ale Zlobow, ktorego prace bardzo lubie, puscil gniota husarskiego:
 tzn z punktu widzenia rzezby to jest chyba ok - takie malenstwo bajkowo animowane - ale kwesita czy to w ogole jest husarz to juz inna bajka , bo to zaden husarz tylko fantazja (raczej ignoracja do ktorej sie przyznaje na planet figure sam Zlobov) autora.
pa ka
Zapisane
Kamil Feliks Sztarbała
Zjazd
Sr. Member
*

Pomógł? 16
Wiadomości: 276



Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #14 : Wrzesień 17, 2006, 01:22:10 »

to zaden husarz tylko fantazja (raczej ignoracja do ktorej sie przyznaje na planet figure sam Zlobov) autora.

myślisz ze bedzie to miało znaczący wplyw na sprzedaż tej figurki?
Zapisane

Prezentuję swoją własną opinię a nie jedyną słuszną prawdę.
Strony: [1] 2
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2007, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!