Powrót do serwisu figurki.org Forum Figurki.org

Luty 27, 2020, 05:47:37 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
 
   Strona główna   Pomoc Szukaj Kalendarz Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1] 2
  Drukuj  
Autor Wątek: [warsztat] Chorąży Zakonu, Grunwald 1410  (Przeczytany 16215 razy)
A v e
Full Member
***

Pomógł? 17
Wiadomości: 162



Zobacz profil
« : Luty 20, 2011, 11:37:05 »

Witam

Wątku "work in progress" w zasadzie jeszcze tu nie robiłem - niech więc to będzie ten pierwszy raz 

Ofiarą jest zaczęta jakiś czas temu, konna figurka z żywicy, firmy M-Model, skala dla mnie nietypowa - 54 mm.





W pudełku ok. 30 żywicznych części bardzo przyzwoitej jakości - elegancka rzeźba, porządne detale, dobry odlew. Dodatkowo metalowy pręcik i kawałek blaszki przeznaczone do wykonania chorągwi.





Samo obrabianie i sklejanie poszło dość sprawnie i miło, jednak pomiedzy elementami składającymi się na kropierz i pelerynę zostały pokaźne szpary - nie wiem, czy tak już ta figurka ma, czy to mi tak wyszło, w każdym razie konieczna była spora ilość szpachli i dobre kilka godzin szlifowania/wygładzania (jak widać, trochę jest tych fałdek... )

Po obróbce i nałożeniu podkładu (tradycyjnie rozcieńczony Humbrol 28, jak zawsze pędzlem):





Ten "spojler" ze szpachli na końskim zadku nałożyłem, aby płaszcz zakonnego nie lewitował, a miał na to ochotę. Część oparcia siodła ściąłem zaś dlatego, że nie chciało się to pod tymże płaszczem zmieścić. Teraz wszystko powinno już do siebie pasować.

W międzyczasie uznałem, że wzór malowania z box-artu mi nie odpowiada. Widniejącą tam chorągiew (zdaje się z Królewca) zastąpię prostszą i bardziej symboliczną chorągwią wielkiego mistrza, czyli mniej więcej czymś takim:


(znalezione na Wikipedii)

Bardziej urozmaicony chcę za to zrobić kropierz i wdzianko krzyżaka - zapewne poszukam inspiracji wśród box-artów Pegaso, gdzie Teutonów nie brakuje.

Kolorowanie zacząłem od - że tak to określę - miejsc nieodzianych, tak konia, jak i jeźdźca.

Koń - baza z Humbrola 62 (leather), na to olejne Rembrandty - głównie: raw umber, burnt sienna, yellow ochre light - wszystko to mokre jeszcze, stąd się świeci.





Chłopek - standardowo burnt sienna i titanium white, do zarostu raw umber i yellow ochre.





Zapisane


Pozdrawiam, Marcin
Dexter
Full Member
***

Pomógł? 6
Wiadomości: 185



Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : Luty 20, 2011, 11:50:43 »

Bardzo fajnie prowadzisz warsztat. M-Modelowskie koniki składają się z wielu ciekwaych i zaskakująco odlanych elementów, jednak Twój widzę że jest nawet miły. Skala jest przyjemna, dasz radę
Będziesz robił sztandar z dołączone blaszki czy z papieru ?
Serdecznie kibicuję !



Ja aktualnie walczę z husarem z M-Model. Jak figurant pasuje do siebie bez problemu, tak konik nijak.
Zapisane

Katarzyna Manikowska
Zjazd
Hero Member
*

Pomógł? 44
Wiadomości: 2055



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #2 : Luty 21, 2011, 08:53:40 »

Powodzenia
Walczyłam z tym chłopkiem ze trzy razy (trzy różne egzemplarze). Moim zdaniem jedna z naturalniejszych figurek M-Modelu.
Uważaj na koniowe oczy - są wyrzeźbione tak, że mają tendencje do ciężkiego wytrzeszczu.
Zapisane

Nie jestem modelarzem redukcyjnym. Nie jestem też człowiekiem poważnym. Jestem hobbitem.
My name is Hamster. The Mad Hamster!
WojtekB.
Full Member
***

Pomógł? 1
Wiadomości: 148


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #3 : Luty 21, 2011, 08:54:55 »

Zasiadam i kibicuję. Oj coś tam wiem o koniach z M-Modelu, sam również wykonywałem ich huzara i rzeczywiście przy koniu są problemy ale co to za życie modelarza bez szpachli . Tak czy siak według mnie ich zestawy konne są warte uwagi nawet ze względu na ich cenę.
Dexter oj nieładnie tak bez warsztatu .

Pozdrawiam i czekam na kolejne postępy.
Zapisane
Stanisław Sobek (Armiger5)
Sr. Member
****

Pomógł? 34
Wiadomości: 429



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #4 : Luty 21, 2011, 11:37:12 »

Powodzenia, ciekaw jestem chorągwi.
Zapisane

Zycie przerosło kabaret
rollingstones
Newbie
*

Pomógł? 2
Wiadomości: 25


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #5 : Luty 21, 2011, 06:47:14 »

Piękny temat - za cienki jestem na tak poważne wyzwania ale kibicuje
Zapisane
adamem
Newbie
*

Pomógł? 0
Wiadomości: 38



Zobacz profil
« Odpowiedz #6 : Luty 21, 2011, 08:12:35 »

Piękny temat - za cienki jestem na tak poważne wyzwania ale kibicuje
Ja również... No i kibicuję chyba z 2 rzędu (pierwsze zajęte- jak widzę) 
Zapisane
A v e
Full Member
***

Pomógł? 17
Wiadomości: 162



Zobacz profil
« Odpowiedz #7 : Luty 21, 2011, 09:01:16 »

Dzięki za zainteresowanie. Ja w sumie też jestem ciekaw, co z mi tego wyjdzie - z bielą jeszcze się nie bawiłem. Póki co myśli mi się, że specjalnie trudne to nie jest, bo dbać trzeba tylko o światło i cienie, a odpada troska o nasycenie koloru, no ale zobaczymy.

Co do chorągwi to planowałem zrobić ją z blaszki, ale raczej jakieś cieńszej niż ta dołączona. Jej malowanie (i np. pytanie - giąć przed czy po?) trochę mnie niepokoiło, Dexter jednak wspomniał o papierze, a to mi nasunęło niecny pomysł wydrukowania gotowego wzoru, który by można tylko podmalować i pocieniować... Ale tym się będę martwił bliżej końca.

Zasadniczo fajnie się tą skalę maluje, jakoś swobodniej niż stodwudziestki.
Zapisane


Pozdrawiam, Marcin
Katarzyna Manikowska
Zjazd
Hero Member
*

Pomógł? 44
Wiadomości: 2055



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #8 : Luty 22, 2011, 07:51:26 »

Nie męcz się z blaszką - IMHO jest za gruba, ale przede wszystkim zbyt gładka i zbyt sztywna. Farba Ci będzie z niej spełzać od samego patrzenia.
Pomysł pt. wydruk jest bardzo rozsądny.

W malowaniu bieli też trzeba dbać o nasycenie - przynajmniej tak jak ja rozumiem nasycenie koloru.
Zapisane

Nie jestem modelarzem redukcyjnym. Nie jestem też człowiekiem poważnym. Jestem hobbitem.
My name is Hamster. The Mad Hamster!
Dexter
Full Member
***

Pomógł? 6
Wiadomości: 185



Zobacz profil
« Odpowiedz #9 : Luty 22, 2011, 09:36:20 »

Tu się przyłączę do przedmówczyni. Walczyłem z blaszką i poniosłem klęskę. Wydruk jest wręcz wskazany. Ładnie można potem papier ułożyć, pofałdować.

Dobra dość marudzenia, kibicuję dalej
Zapisane

Robert Diabeł
Newbie
*

Pomógł? 4
Wiadomości: 21


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #10 : Luty 22, 2011, 09:42:50 »

Witam

Jeśli mogę wtrącić coś od siebie to wizualizację  chorągwi Wielkiego Mistrza sugerowałbym zrobić na bazie tego:

http://www.laborunion.lt/memorandum/ru/modules/banderia/BP1v.jpg    chorągiew WM większa, lub tego
http://www.laborunion.lt/memorandum/ru/modules/banderia/BP2v.jpg    chorągiew WM mniejsza

Urozmaicony kropierz i wdzianko - co masz na myśli?
Zapisane

A v e
Full Member
***

Pomógł? 17
Wiadomości: 162



Zobacz profil
« Odpowiedz #11 : Luty 22, 2011, 11:52:00 »

Dzięki za te fotki - nie omieszkam skorzystać.

Kasiu może faktycznie nasycenie to nienajlepsze okreslenie, bo biel też ma być "nasycona" - chodziło mi o to, że nie trzeba się martwić o to, że podstawowy kolor zniknie - jak mi się to zdarzyło przy Skorzenym - najperw były fajne 2 odcienie piaskowego, a po cieniowaniu została tylko brudna biel i umbra 

Pisząc o urozmaiceniu okryć miałem zaś na myśli jakieś ciekawsze wzory, bo ten na box-arcie jest raczej ascetyczny. Wspominałem już o tych z Pegaso - podobają mi się np:

http://www.pegasomodels.com/productdetails_en.asp?id=275
http://www.pegasomodels.com/productdetails_en.asp?id=848#
http://www.pegasomodels.com/productdetails_en.asp?id=647
http://www.pegasomodels.com/productdetails_en.asp?id=220

Zasadniczo zostanę przy bieli (ew. wnętrze kropierza zrobię ciemniejsze), ale krzyże bym chciał jakieś "wypaśniejsze".

Fajnie, że odradzacie malowanie blaszki, bo mi się ten pomysł nie podobał 
Zapisane


Pozdrawiam, Marcin
Robert Diabeł
Newbie
*

Pomógł? 4
Wiadomości: 21


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #12 : Luty 22, 2011, 01:02:10 »

Witam ponownie

Wszystkie przytoczone przez Ciebie przykłady malowań przedstawiają postać wielkiego mistrza. Tylko jemu przysługiwał krzyż wzbogacony o tarczę sercową z orłem cesarskim, złote pasy na ramionach krzyża, dodatkowo z tzw. szeryfem i dzielenie tarczy na cztery pola (kwadrowanie) gdzie na przemian dawano wspomniany herb WM i herb rodowy delikwenta.
Dostojnicy zakonni czy też bracia rycerze łamiąc nagminne Regułę kazali na swoich tarczach z prostym czarnym krzyżem umieszczać na tzw. tarczy sercowej swój własny herb. Za powyższe praktyki byli napominani, co zapisywano, dzięki czemu o takich praktykach wiemy.
Trzecia z przywołanych figur ukazuje WM trzymającego chorągiew na której powtórzono znak z tarczy - takie chorągwie nie istniały.
Dyskusyjne pozostaje ozdabianie kropierza herbami rodowymi. Nie mamy na to żadnych dowodów choćby w ikonografii. Z drugiej strony na kropierzu powtarzano zazwyczaj to co widniało na tarczy.

Uwaga techniczna - wielki mistrz  jak również pozostali dostojnicy sami nie nosili swoich urzędowych chorągwi tak więc malowanie postaci na WM i dawanie mu do ręki jego chorągwi mija się z celem.

Swoją drogą krzyże jakie M-Model zafundował chorążemu w swojej wersji malowania też są niepoprawne - pisałem o tym wcześniej, krzyż z tzw. szeryfami lub inaczej zwany młotkowym przysługiwał tylko  wielkiemu mistrzowi.

Jeśli się czepiam to powiedzcie i już więcej nie będę. Piszę o tym wszystkim ponieważ wychodzę z założenia, że jeśli robi się figurkę mniej lub bardziej osadzoną w historii to warto zadbać o to by jak najwierniej odwzorowywała rzeczywistość. Średniowiecze w tej materii traktowane jest bardzo po macoszemu. Takie odnoszę wrażenie, patrząc choćby na figury Pegaso, które z założenia odwzorowują bardziej postacie bohaterów filmowych o wątpliwej poprawności historycznej niż próby rekonstrukcji.
Zapisane

Katarzyna Manikowska
Zjazd
Hero Member
*

Pomógł? 44
Wiadomości: 2055



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #13 : Luty 22, 2011, 01:10:21 »

Robert - chapeau bas.
Zapisane

Nie jestem modelarzem redukcyjnym. Nie jestem też człowiekiem poważnym. Jestem hobbitem.
My name is Hamster. The Mad Hamster!
A v e
Full Member
***

Pomógł? 17
Wiadomości: 162



Zobacz profil
« Odpowiedz #14 : Luty 22, 2011, 01:40:01 »

Też jestem pod wrażeniem. Dzięki za pomoc, bo ja w kwestiach średniowiecznych laik jestem.

Czyli jeśli ma być przepisowo (a trzymając w czasie bitwy chorągiew szefa, głupio raczej byłoby jego zakazy łamać), to zostają mi tylko najprostsze czarne krzyże? Mogą być ewentualnie rozciągnięte na większej, albo np. całej powierzchni, na której się znajdują (np całej pelerynie)?
Zapisane


Pozdrawiam, Marcin
Strony: [1] 2
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2007, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!