Powrót do serwisu figurki.org Forum Figurki.org

Październik 31, 2014, 05:36:54 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Poprawiony został problem z logowaniem.
 
   Strona główna   Pomoc Szukaj Kalendarz Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1] 2
  Drukuj  
Autor Wątek: Hoplita, Grecja IV w. p. n. e.  (Przeczytany 5220 razy)
A v e
Full Member
***

Pomógł? 17
Wiadomości: 162



Zobacz profil
« : Wrzesień 30, 2009, 08:37:55 »

Witam

Znów MiniArt, skala 1:16, tym razem hoplita, z którym bawiłem się przez ostatnie tygodnie. Malowany Humbrolami i olejami Talens Rembrandt.

Warsztat tutaj: http://www.pwm.org.pl/viewtopic.php?f=163&t=7593&start=0





















Sam nie wiem, czy bardziej mi pasuje z hełmem czy bez niego. Na szczęście da się go zdjąć  Uśmiech

Taki drobiazg, ale może ktoś wypatrzył - dopiero przy obróbce fotek zauważyłem, że podczas mocowania figurki na podstawce przesunąłem o jakiś 1 mm w dół na klacie pasek od miecza (bo jest on przyklejony tylko punktowo) - stąd ta cienka kreska nad nim. Pasek już wrócił na swoje miejsce, ale nowej sesji pozwoliłem sobie nie urządzać  Mrugnięcie
Zapisane


Pozdrawiam, Marcin
Mirek Kotala
Full Member
***

Pomógł? 9
Wiadomości: 218



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #1 : Wrzesień 30, 2009, 09:37:06 »

Bardzo ładna figurka, postępy prac obserwowałem z zainteresowaniem na pwm, szczególnie  malowanie tarczy robi wrażenie.
Jedyne co bym zmienił to pancerz, osobiście wykonał bym go z brązu jak hełm i nagolenniki, ale to oczywiście rzecz gustu.
Dobra robota.
Pozdrawiam Mirek. 
Zapisane
Xean
Newbie
*

Pomógł? -1
Wiadomości: 28


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #2 : Wrzesień 30, 2009, 09:38:55 »

Bardzo mnie sie podobie Uśmiech ale tarcza muszę przyznać pomalowana po mistrzowsku. Szczerze gratuluje całości wykonania.

Mam pytanko też maluje olejami humy i rembranty, talensy i inne wkurza mnie to że schną od groma i po za tym tworzą się na nich gródki, mówię tu oczywiście o tych w tubkach. Chciałbym poznać twoją opinię na ten temat i może masz jakieś patenty. Jakbyś mógł podzielić się troszkę swoją techniką malowania (np. jaki rozcieńczalnik używasz itp).
Zapisane
A v e
Full Member
***

Pomógł? 17
Wiadomości: 162



Zobacz profil
« Odpowiedz #3 : Wrzesień 30, 2009, 10:07:22 »

Hej, dzięki za komentarze i opinie  Mrugnięcie

Mirek, początkowo też chciałem zrobić napierśnik z 'brązu", żeby było bardziej antycznie, ale nakupiłem tych MiniArtów trochę, i trzeba będzie kiedyś zrobić Spartanina, który jest prawie taki sam, poza hełmem i kolorami. Żeby się bardziej odróżniał, będzie cały "brązowy", w innych kolorach i bez "dzidy" Uśmiech

Xean, zasadniczo nie mam problemów z żadnymi grudkami przy malowaniu Talensami. Nie rozcieńczam ich niczym, przynajmniej na razie nie próbowałem - konsystencja taka jak w tubkach mi odpowiada. A że schną długo, trudno...  Uśmiech
Zapisane


Pozdrawiam, Marcin
Marcin W.
Newbie
*

Pomógł? 0
Wiadomości: 48


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #4 : Wrzesień 30, 2009, 11:09:21 »

Witam. Bardzo ładne malowanie! Wychodzi na to ze humbrolami tez można.
Zapisane
WojtekB.
Full Member
***

Pomógł? 1
Wiadomości: 146


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #5 : Październik 01, 2009, 07:23:33 »

Witam.
Gratuluje wykonania tej figurki, tym bardziej że jest to MiniArt ale chyba lepiej wykonany zestaw z tej "stajni". Pisałeś, że Masz więcej zestawów z MiniArta, może masz Legionistów oraz Holenderskiego Muszkietera co o nich sądzisz bo planuję ich zakup.

Pozdrawiam.
Zapisane
ducz
Zjazd
Hero Member
*

Pomógł? 38
Wiadomości: 1428



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #6 : Październik 01, 2009, 10:44:24 »

No Marcin pięknie to wyszło ,tak jak juz zostało napisane wcześniej tarcza robi niesamowite wrażenie ,zresztą całość wygląda wspaniale , mnie osobiście bardziej podoba się wersja w helmie który  też wymalowany jest  ........ Duży uśmiech.
Pozdrawiam Grzesiek
Zapisane
In$pektor
Zjazd
Hero Member
*

Pomógł? 19
Wiadomości: 604



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #7 : Październik 01, 2009, 12:14:53 »

Czesc Marcin,
swietnie poradziles sobie z ta figurka.
Widze, ze radzisz sobie z laczeniem farb olejnych na figurce przy cieniowaniu, wiec jesli moge cos doradzic od siebie, to polecam poprobowac z wieksza iloscia kolorow i odcieni. Polecam tez zamiane Humbroli na akryle (ja wymienilem je na Vallejo), to duzo daje szczegolnie jesli uzywasz terpentyny - a warto, bo zmatawia oleje i przyspiesza schniecie. Humbrole ogolnie szybko sie scieraja i przy cieniowaniu oleje zaczynaja sie slizgac. Vallejo sa matowe, jest wiekszy wybor barw no i schna bardzo szybko. Na koniec polecam jeszcze podpatrzec chocby u ulubionych malarzy figurkowych jak rozkladaja sie cienie na wypuklosciach i w zaglebieniach. Zobaczysz, jak zaczniesz korzystac z metody swiatlocienia, Twoje prace zyskaja nowy poziom. Dobrze jest do takich prob wybrac figurke dobrego rzezbiarza, gdzie faldy ukladaja sie tak, ze same podpowiadaja jak i gdzie nalozyc cienie i rozjasnienia. Jakby co sluze rada.
Zapisane
Wiesław Średnicki
Jr. Member
**

Pomógł? 1
Wiadomości: 63


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #8 : Październik 01, 2009, 05:52:43 »

Miałeś zabawy z tarczą  ale efekt świetny!!! 
Zapisane
Marcin Skrzypek
Sr. Member
****

Pomógł? 27
Wiadomości: 311



Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #9 : Październik 01, 2009, 06:37:50 »

O tarczy już pisałem... figurka wyszła bardzo ładnie, wyciągnąłeś z niej maxa! Tak jak Artur napisał - poszukaj ładnie wyrzeźbionej figurki - szkoda czasu i twojego talentu na słabe rzeźby.
Pozdrawiam
M.
Zapisane

A v e
Full Member
***

Pomógł? 17
Wiadomości: 162



Zobacz profil
« Odpowiedz #10 : Październik 01, 2009, 07:15:48 »

Dziękuję, chyba nic nie może zmotywować bardziej niż takie opinie Mistrzów Uśmiech

Fakt, powoli zaczynają mi doskwierać niedoskonałości plastików - zarówno anatomiczne, u hoplity np. przykrótkie łydki i ogólna koślawość nóg, no i te godziny poświęcone na sklejanie, łatanie i szlifowanie, poprawianie detali...   Uśmiech

A o przesiadce z Humbroli na Vallejo myślę już od jakiegoś czasu. Trzeba będzie niedługo w te akryle zainwestować, bo są chyba i wygodniejsze w użyciu, i na dłużej starczają... Do tego oczywiście zostaną oleje, ale kto wie, może kiedyś spróbuję nauczyć się malować samymi akrylami.

Wojtek, legionisty nie robiłem, ale przymierzam się, i z tego co widzę, to dość prosta figurka, tyle, że takiej sobie urody (dość dziwna poza). Muszkietera robiłem francuskiego (dość dokładna relacja: http://www.pwm.org.pl/viewtopic.php?f=25&t=4679) - holenderski (to te same wypraski) jest o wiele prostszy, bo odpada najtrudniejszy element, czyli płaszcz. Ogólnie szesnastki MiniArtu wymagają dużego nakładu pracy, ale można z nich co nieco wyciągnąć.
Zapisane


Pozdrawiam, Marcin
P.Kulikowski
Jr. Member
**

Pomógł? 4
Wiadomości: 66



Zobacz profil
« Odpowiedz #11 : Październik 01, 2009, 07:17:29 »

Bardzo fajnie to wyszło, wolę hoplitę bez hełmu, oryginalnie to wygląda. Super praca! Uśmiech
Zapisane
Artur (ar2roo) Łajewski
Zjazd
Sr. Member
*

Pomógł? 16
Wiadomości: 307



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #12 : Październik 01, 2009, 08:33:39 »

Świetne malowanie! Tarcza wyszła genialnie, kawał dobrej roboty!
Pozdrawiam, Artur.
Zapisane

Szymon R.
Full Member
***

Pomógł? 6
Wiadomości: 167


Zobacz profil
« Odpowiedz #13 : Październik 01, 2009, 08:37:02 »

Bardzo ładne malowanie, chyba rzeczywiście wycisnąłeś z tego modelu wszystko. Ja bym się tylko pomarudził na temat oczu, nieco zbyt kontrastują. Wydaje mi się, że lepszy efekt osiągnąłbyś nie używając czystej bieli, ale lekko złamanej np. różowym kolorem.
Ale to usterka minimalna, bo całość figurki robi duże wrażenie.
Mi osobiście bradzo podoba się również podstawka. Mógłbyś napisać ze dwa słowa o jej wykonaniu, w tym o farbach użytych do malowania ?
Z góry dziękuję Uśmiech
Zapisane
Katarzyna Manikowska
Zjazd
Hero Member
*

Pomógł? 44
Wiadomości: 2055



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #14 : Październik 02, 2009, 06:43:40 »

Tarcza prześliczna. Łącznie z wnętrzem.
Wiem, że taki był Twój zamysł, ale we mnie lekki niepokój wzbudza ten stalowy/żelazny kirys. Nie jestem pewna (a nie chce mi się teraz sprawdzać), czy Grecy w ogóle na tyle znali technikę obróbki żelaza, żeby zmajstrować tak duży przedmiot.
Pteruges wydaja mi się zbyt mocno skontrastowane. Trzy kolory - czerwony, biały, czarny - trochę mi w oczach blikują i cała uwaga skupia się właśnie w okolicach, pardon, lędźwi hoplity.
Aha: ja wolę wersję "łysą" Uśmiech

Kawał dobrej roboty zrobiłeś Uśmiech
Zapisane

Nie jestem modelarzem redukcyjnym. Nie jestem też człowiekiem poważnym. Jestem hobbitem.
My name is Hamster. The Mad Hamster!
Strony: [1] 2
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.19 | SMF © 2006-2007, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!