Powrót do serwisu figurki.org Forum Figurki.org

Październik 21, 2020, 08:21:03 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
 
   Strona główna   Pomoc Szukaj Kalendarz Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: Kilka pytań zwiazanych z odlewaniem?  (Przeczytany 6995 razy)
dicnar
Newbie
*

Pomógł? 0
Wiadomości: 13


Zobacz profil Email
« : Marzec 28, 2009, 04:38:36 »

Witam wszystkich. To mój pierwszy post. Zalogowałem się tu głównie po to żeby poradzić się w sprawie odlewania. Czytałem dość sporo artykułów jednak ciągle mam napotykam pewne nie rozwiązane kwestie. Na razie próbuje wykonać odlew w z kilku jedno-częściowych form silikonowych które dostałem w spadku Mam w związku z tym kilka pytań:

1. używam żywicy Axona F-32, jednak nie dostałem wyraźnych instrukcji w jakich proporcjach ją mieszać. Pierwsza próba przy mieszaniu 50/50 zakończyła się zmarnowaniem żywicy która zastygła tak szybko że zdążyłem zrobić zaledwie jedno zalanie formy. Reszta była do wyrzucenia wraz ze strzykawką w której zastygł płyn. Czy można mieszać ją w innych proporcjach, jak wpływa to na szybkość wiązania, czy powstałe odlewy tracą na wytrzymałości, może stają się bardziej kruche albo coś?

2. Na dnie składnika A (biało-przezroczysty) wytrąca się biały osad. Rozumiem że przed mieszaniem warto by było wymieszać tak żeby osad zniknął? Pytam bo oczywiście mieszanie sprawia że powstają bąbelki :/

3. Jak nalewacie żywicy do form? Ja użyłem strzykawek bez igieł. Formy które mam są jedno-częsciowe z małymi otworkami. Osoba która je wykonała, odlewała prawie perfekcyjne kopie jednak nie mam z nią kontaktu i nie mam jak pytać. Pierwsza próba, gdzie nie spieszyłem się za bardzo wyszła okej, odlew był w miarę pozbawiony pęcherzyków powietrza jednak "nie dolany" do końca. Następna próba, gdzie bardzo się spieszyłem, wyszła raczej tragicznie. Odlewy pełne pęcherzyków z racji tego że szybko je napełniałem. Nie posiadam pompy próżniowej i jestem za małym bolkiem żeby budować ją z agrekatu, gumy do żucia i sklejki Jednak wiem że da się uzyskać odlewy na prawdę wysokiej jakości, z drobnymi ubytkami, bez użycia próżni. Jakieś konkretne rady? Bo odnoszę wrażenie że większość artykułów tutaj odnosi się bardziej do otwartych form.

To by było chyba na razie tyle, będę próbował bo żywica ma dość krótką datę ważności i mam zaledwie 2 miesiące na dalsze próby. pozdrawiam.
Zapisane
Scibor
Zjazd
Full Member
*

Pomógł? 5
Wiadomości: 177



Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #1 : Marzec 29, 2009, 02:48:16 »

Może daj fotkę formy - jak jest duza , jak wyglada wlew jaki kształt odlewu? Może możesz ją naciąć i rozchylić w czasie zalewania ? Żywicę mieszasz raczej 50/50 a czas życia można zwiększyć np: w niskiej temperaturze. Twoja żywica nie nadaje się do odlewania w próżni bo czas życia to maks 2 - 3 minuty. Można w niej dlewać ciśnieniowo, ale to też wymaga komory. Jak udaa Ci się powiekszyć wlew to najlepiej zalewać po patyku opartym o najgłęszą cześć formy ( żywica ścieka po patyku ) trzeba się śpieszyć. Jak wstrzykujesz ze strzykawki to obawiam się że pienisz żywicę i zamykasz w formie dużo powietrza. Faktem jest ze bez komory trudno odlać coś skomplikowanego
Zapisane

Piotr Czyż
Administrator
Hero Member
*****

Pomógł? 32
Wiadomości: 1588



Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #2 : Marzec 30, 2009, 10:43:33 »

Ad 1. tak można mieszać w nieco innych proporcjach - jeśli dobrze pamietam zalecane jest 1:1 wagowo (czyli zdaje się 90:100 objętościowo - trzeba poszukać prospektu). Niska temparatura przedłuża czas wiązania. Aha, uważaj na opary.

Ad 2. Rozmięszać - wymieszać - odstawić - powtórzyć... moze być już stara.

Ad 3. Strzykawka jest ok. Napisz jaka skala i co odlewasz. Te pecherzyki to sa rozumiem na całej powierzchni, czy tylko w detalach?

Piotr
Zapisane

dicnar
Newbie
*

Pomógł? 0
Wiadomości: 13


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #3 : Marzec 31, 2009, 05:06:12 »

Witam ,dziękuje za odpowiedzi! Zamierzam odlewać wykonane przez siebie figurki, elementy broni, plecaki, głowy, hełmy przeważnie w skali 1/28. Jak wspominałem ćwiczę na formach które mam - są to różne paciorki z gier bitewnych, da się je rozchylić bo były rozcięte już jak je dostałem. Rozmiary są różne ale z racji skali wszystkie kwalifikują się raczej jako małe. Hmm...Sposób z laniem po patyczku wydaje się bardzo sensowny, dzięki Scibor, jednak czas 3 min to strasznie mało, chyba rzeczywiście chce za dużo na raz - spróbuję z mniejszą ilością. Co do wieku żywicy to kupiłem ją zaledwie półtora miesiąca temu, datę ważności ma wpisaną ręcznie ale nie wiem czy ktoś przy niej specjalnie majstrował. W każdym razie działa, jednak po wymieszaniu ten osad powraca po jakimś czasie. Jeżeli chodzi o pęcherzyki to w pierwszym odlewie "na spokojnie" wyszło w miarę okej, (odlew po lewej na zdjęciu). Pęcherzyki jedynie w detalach i nieco nie dolana forma ale bez komory ciśnieniowej ( przejęzyczyłem się z tą prózniową ) to chyba max przy tak drobnych elementach. Element po prawej był robiony na szybko i sam widzę że jest pełen bąbli także chyba po prostu zrezygnuje z "masówki" i spróbuje wykonać na spokojnie parę dobrych kopii.
Mam jeszcze jedno pytanie - czy po zalaniu radzicie zalepić jakoś formę? próbowałem plastrem ale sam nie wiem czy to coś dało.
tutaj trochę zdjęć.
Zapisane
Scibor
Zjazd
Full Member
*

Pomógł? 5
Wiadomości: 177



Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #4 : Marzec 31, 2009, 06:04:00 »

Ja bym zalewał po cienkim patyku ( do szaszłyków ) i potem delikatnie nim pomieszał , porozginał..
Mozesz zalozyć na formę opaske z gumy ( np z rekawiczek jednorazowych ) by forma się nie rozginala na krawedziach i wtedy ją lekko rozchylić po srodku w trakcie mieszania. Takie mieszanie i rozginanie da szanse ze czesc bombli da rade wyplynac. Lepiej nie przesadzaj z ilością zalewanych na raz form. Obawiam się ze troche szpachlowania i tak bedzie.
Powadzenia
Zapisane

dicnar
Newbie
*

Pomógł? 0
Wiadomości: 13


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #5 : Kwiecień 02, 2009, 01:44:51 »

Ok dzięki wielkie! Spróbuj z laniem po patyku i mieszaniem. Ta żywica zastyga błyskawicznie a nie mam na podorędziu jak jej schłodzić więc chyba maksymalnie zaleje 2-3 formy.
Zapisane
Scibor
Zjazd
Full Member
*

Pomógł? 5
Wiadomości: 177



Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #6 : Kwiecień 02, 2009, 05:12:13 »

Może pootwieraj okna - 10 stopni jakie mamy teraz na dwrze wystarczy byś miał chwilę więcej.
Jak mieszasz małe porcje to też nie warto tego robić więcej niż 15 sekund. Wystarczy że zadbasz by mieszć też w płaszczyżnie pionowej. Ten ciemny składnik często zostaje przy dnie , i niby mieszasz ale składniki zamiast się połączyć tylko wirują w pojemniku na innych poziomach.
Zapisane

Piotr Czyż
Administrator
Hero Member
*****

Pomógł? 32
Wiadomości: 1588



Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #7 : Kwiecień 02, 2009, 11:50:33 »

Aha, możesz też talkiem przesypać formy (nałożyc sporo, nadmiar wytrzepać) - będzie mniej pecherzy w detalach
Zapisane

Adam Grabowski
Sr. Member
****

Pomógł? 5
Wiadomości: 269


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #8 : Kwiecień 03, 2009, 10:34:47 »

A tak przy okazji jak by ktos miał problem, ze złomem poodlewaniu to chętnie sie "nim" zajmę!!!
Zapisane
dicnar
Newbie
*

Pomógł? 0
Wiadomości: 13


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #9 : Kwiecień 04, 2009, 10:07:33 »

Okej spróbuje. Pogoda niestety nie sprzyja bo dziś było chyba z 20 stopni w słońcu Zastanawiam się nad wykorzystaniem takich worków z zamrażanym żelem zobaczymy jak się sprawdzą. Wszystko rozbija się trochę o organizację pracy bo nie mam kącika do modelowania z prawdziwego zdarzenia i jest dużo prowizorki.
Co do sposobu z talkiem to słyszałem o nim, wypróbuje.
Adam, co rozumiesz przez zajmowanie się złomem? Chcesz jakieś ubytki z odlewania? 
Zapisane
Adam Grabowski
Sr. Member
****

Pomógł? 5
Wiadomości: 269


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #10 : Kwiecień 05, 2009, 11:29:27 »

Dokładnie, elementy z dziurami, niedolane. Odlewanie sobie odpusciłem, za mało czasu i za dużo nerwów. Jednać ciecie, klejenie i szlifowanie lepiej mi wychodzi. Często zepsute części sie wurzuca a ja z nich cos tam sobie wybiore.

Miłego odlewania i ciepliwosci!!
Zapisane
Baran
Newbie
*

Pomógł? 0
Wiadomości: 5


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #11 : Kwiecień 20, 2009, 12:29:17 »

Podłączam się pod temat.

Jak najprościej zrobić otwory małe na odprowadzenie powietrz w już gotowej formie? wiertłem?
Zapisane
Piotr Czyż
Administrator
Hero Member
*****

Pomógł? 32
Wiadomości: 1588



Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #12 : Kwiecień 20, 2009, 10:00:26 »

W gotowej - wiertłem, może igłą lekarską...
Zapisane

Przemas
Jr. Member
**

Pomógł? 4
Wiadomości: 62


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #13 : Maj 22, 2009, 05:27:50 »

zazwyczaj wklejam kanaly przed zalaniem.
z racji tego ze staram sie rozplanowac kanaly na linii podzialu formy to  gdy o jakims zapomne to jestem w stanie wyciac go potem nozykiem.
Zapisane
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2007, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!