Powrót do serwisu figurki.org Forum Figurki.org

Październik 29, 2020, 08:30:31 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
 
   Strona główna   Pomoc Szukaj Kalendarz Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 [2]
  Drukuj  
Autor Wątek: Horthak Black Crow - Andrea  (Przeczytany 9746 razy)
Artur (ar2roo) Łajewski
Zjazd
Sr. Member
*

Pomógł? 16
Wiadomości: 307



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #15 : Luty 24, 2009, 08:15:48 »

Hey,

farba nie może być za gęsta ani za rzadka tutaj sam musisz to wyczuć. Jak zrobisz za gęstą to zakryjesz szczegóły jak za rzadką to kleksa który wniknie ci we wszystkie szpary, oczywiście są sytuacje kiedy trzeba bardziej rozrzedzić farbę. Rozrzedzoną farbę właśnie używam do gładkich przejść, kiedy widzę wyraźne przejście między warstwami to mieszam farby tak żeby uzyskać pośredni kolor i taką rozrzedzoną nakładam na łączeniu warstw, musisz uważać by na czubku pędzla nie było za dużo farby bo będzie wspomniany kleks.
Nie spiesz się i tak nie prześcigniesz schnięcia akryli, jak wyschnie jedna warstwa kładź następną o ton ciemniejszą lub jaśniejszą zależnie od tego jakie stosujesz techniki. Jak cieniuję i rozjasniam to staram się odrazu tak mieszać farby by przejścia były jak najpłynniejsze.
Jak chcesz malować akrylami to napewno przydadzą Ci się specyfiki np Vallejo:
196 Drying retarder 597 - tzw Slow Dry - gęsty, oleisty płyn opóźniający schnięcie farby. Można go rozcieńczać. Doskonały do laserunku i do mieszania farb na figurce. Pozwala uzyskiwać, przy malowaniu farbami akrylowymi, efekty charakterystyczne dla olejów.
195 Glaze medium 596 - mleczny, matowy płyn, którego można dodać do farby zamiast normalnego rozcieńczalnika. Mimo swej mleczności nie zmienia koloru farby. Nieco spowalnia wysychanie, nadaje farbie półprzezroczystą konsystencję, znakomicie ułatwia uzyskiwanie płynnych przejść między kolorami. Nadaje się do mieszania na figurce. Doskonały do laserunku.

Ponad to zachęcam cię do kupna gotowych zestawów do malowania pysia i cielska np:

Andrea Flesh Paint Set - kolory są tak dobrane że generalnie kładziesz jedną po drugiej i masz całkiem niezły efekt, zresztą nie napisałem tego ale użyłem tego zestawu do pomalowania powyższego Hortaka.
Dostępny u mnie w sklepie lub w Jamie u Vazhyla
Jeszcze jest zestaw z Vallejo o troche innym odciemu skóry też bardzo dobry.

Mam nadzieję że trochę Ci pomogłem jak by co to pytaj dalej.

Pozdr. Artur.

Zapisane

Tomek Hejmo
Sr. Member
****

Pomógł? 21
Wiadomości: 445


Tak tak, to ja ten, narzeczony modelarz :)


Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #16 : Luty 24, 2009, 10:28:42 »

Glaze Medium muszę zakupić, retarder z Vallejo mam, po weekendzie będę dysponował również Talensem. Kolory do malowania pysia mam od Vallejo, ale tak, jak pisałem kiedyś, niezbyt mi podeszły. Zaczynasz malowanie od odcienia pośredniego i zarówno rozjaśniasz, jak i przyciemniasz, czy cieniujesz w jedną stronę, tzn. np. ciemna baza i wychodzisz tylko do góry? Ja chyba tym sposobem muszę zacząć malować, bo mi niezbyt cienie idą. Jakbyś mi jeszcze napisał, jakie masz skrajne rozcieńczenia farby do laserunku.

Tomek
Zapisane

Nasz vWarsztat
Narzeczona modelarza
Artur (ar2roo) Łajewski
Zjazd
Sr. Member
*

Pomógł? 16
Wiadomości: 307



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #17 : Luty 25, 2009, 07:52:22 »

moja technika czy sposób malowania nie jest godna naśladowania. Zawsze zaczynam od najciemniejszego koloru lub mixu kolorów i wtedy rozjaśniam a z reguły jak maluje się akrylami co potwierdza większość poradników modelarskich powinno połozyć najpierw kolor bazowy pośredni, następnie pierwsze rozjaśnienie i pierwsze cieniowanie, drugie rozjaśnienie i drugie cieniowanie itd..
Nierozumiem z tym skrajnym rozcieńczaniem do laserunku, chodzi Ci o konkretne proporcje?

Pozdr. Artur.
Zapisane

Tomek Hejmo
Sr. Member
****

Pomógł? 21
Wiadomości: 445


Tak tak, to ja ten, narzeczony modelarz :)


Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #18 : Luty 25, 2009, 10:54:49 »

No właśnie mnie nie wychodzi ta technika średniego koloru i później rozjaśnienia #1, cienie #1, rozjaśnienia #2, cienie #2. Spróbuję tak jak Ty, bo widzę efekty można mieć miodne Z tymi proporcjami to pytam, bo niektórzy robią np. mocne kontrasty rozcieńczane 1:4-5, a później wygładzają nawet 1:12, czy 1:14 ja słyszałem. Jednak ciężko mi dobrać proporcje na oko, bo to oko jeszcze nie to Chichot, więc liczby kropel mówią mi dużo więcej

Tomek
Zapisane

Nasz vWarsztat
Narzeczona modelarza
Szymon R.
Full Member
***

Pomógł? 6
Wiadomości: 170


Zobacz profil
« Odpowiedz #19 : Luty 26, 2009, 11:36:11 »

Zawsze zaczynam od najciemniejszego koloru lub mixu kolorów i wtedy rozjaśniam ...

Ja niestety tak samo robię . Kupiłem książki, próbowałem inaczej, ale: kto się przyzwyczaił, temu trudno jest się odzwyczaić
Zapisane
Artur (ar2roo) Łajewski
Zjazd
Sr. Member
*

Pomógł? 16
Wiadomości: 307



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #20 : Luty 26, 2009, 08:42:43 »

Nie znam tych proporcji, ja to robie na tzw czuja. Zobaczysz wkońcu sobie to wypracujesz.
Pozdr. Artur.
Zapisane

Strony: 1 [2]
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2007, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!