Powrót do serwisu figurki.org Forum Figurki.org

Lipiec 21, 2019, 07:22:18 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
 
   Strona główna   Pomoc Szukaj Kalendarz Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1] 2
  Drukuj  
Autor Wątek: Muszkieter  (Przeczytany 7469 razy)
Ola Poterała
Newbie
*

Pomógł? 2
Wiadomości: 25


Narzeczona modelarza :)


Zobacz profil Email
« : Grudzień 27, 2008, 08:38:58 »

Z racji, że zgubiłam nie wiem gdzie jest poprzednia figurka poznęcałam się ostatnio nad warsztatowym muszkieterem. O ile z części od pasa w dół jestem nawet zadowolona o tyle druga połówka Zawstydzony...tak czy siak muszkieter trafi na dniach do mycia ale przydałoby się kilka dobrych rad przed następnym podejściem.

Ola


« Ostatnia zmiana: Grudzień 27, 2008, 08:56:00 wysłane przez Ola Poterała » Zapisane

Katarzyna Manikowska
Zjazd
Hero Member
*

Pomógł? 44
Wiadomości: 2055



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #1 : Styczeń 05, 2009, 03:18:17 »

Ola, jakiego koloru cienie dałaś na niebieską tunikę? mam wrażenie, że odcienie cieni i odcienie koloru bazowego deczko ze sobą nie współpracują.
Portki zaiste fajne. Dobrze dobrane odcienie cieni i bazowe
Buzia wymaga mocnego uplastycznienia. Może zacznij od jakiegoś ciemniejszego koloru i wyprowadzaj ku jaśniejszemu cielistemu?
Mam też wrażenie, że bardzo by pomogło, gdybyś malowała nieco rzadszą farbą, nakładała raczej kilka cienkich warstw niż jedną grubszą.
Wykąp go i dawaj od nowa. Dobry kawał roboty zrobiłaś! Masz oko do odcieni, Twój niebieski nie gryzie się z brązem.
Zapisane

Nie jestem modelarzem redukcyjnym. Nie jestem też człowiekiem poważnym. Jestem hobbitem.
My name is Hamster. The Mad Hamster!
Tomek Hejmo
Sr. Member
****

Pomógł? 21
Wiadomości: 445


Tak tak, to ja ten, narzeczony modelarz :)


Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #2 : Styczeń 05, 2009, 05:10:32 »

Tym razem po wyczyszczeniu pomaluję go Citadelem, z którego już nie tak łatwo ściągnąć Vallejo I pamiętaj, że obiecałaś pomalować twarz

Tomek
« Ostatnia zmiana: Styczeń 05, 2009, 05:19:46 wysłane przez Tomek Hejmo » Zapisane

Nasz vWarsztat
Narzeczona modelarza
Ola Poterała
Newbie
*

Pomógł? 2
Wiadomości: 25


Narzeczona modelarza :)


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #3 : Styczeń 05, 2009, 05:49:09 »

Katarzyno - dziękuję za wskazówki, siadam i maluję jeszcze raz
"nieco rzadszą farbą" ...no tak może raz mi się chlapło trochę za dużo farby...no może dwa,tak to jest jak brak cierpliwości i chciałoby się od razu widzieć efekty
Czyli tak- tunice ładnie dobrać odcienie, buzię uczłowieczyć.

Tomku - buźka była malowana tyle razy i tyloma kolorami, że jak widać już nic na niej nie widać

To Muszkieter wraca pod pędzel
Zapisane

Katarzyna Manikowska
Zjazd
Hero Member
*

Pomógł? 44
Wiadomości: 2055



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #4 : Styczeń 06, 2009, 08:07:02 »

A propos gęstości farby. Moje odczucie jest takie, że farba "fabrycznie" gęsta, nierozcieńczona, za szybko zasycha, grudkowacieje, zalewa szczegóły i za chiny nie chce współpracować przy laserunku. A na koniec daje "brutalne", gwałtowne, mocno nasycone odcienie, których ja osobiście nie lubię (choć wielu malarzy będzie zdania wręcz przeciwnego). Farba rzadka i bardzo rzadka ma tylko jedną wadę - trzeba nią kilkakrotnie malować ten sam obszar, bo słabo kryje.
Zapisane

Nie jestem modelarzem redukcyjnym. Nie jestem też człowiekiem poważnym. Jestem hobbitem.
My name is Hamster. The Mad Hamster!
Łukasz Kain Antoniak
Zjazd
Sr. Member
*

Pomógł? 10
Wiadomości: 338



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #5 : Styczeń 06, 2009, 09:07:54 »

A, że tak zapytam, jako że rzeźbienie już nie wystarcza. Farby lepiej rozcieńczać zwykłą kranówką, czy też może innym specyfikiem?
Zapisane
Biskup
Zjazd
Hero Member
*

Pomógł? 20
Wiadomości: 723



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #6 : Styczeń 06, 2009, 09:11:31 »

To zależy od farb.
Na przykład większość farb Vallejo powinno się rozcieńczać wodą destylowana gdyż zwykła woda ma gorszy wpływ na farbę. Podobnie jest z farbami Life Tone tylko, że je można rozcieńczać też nieduża ilością alkoholu, którego nie polecałbym do rozrzedzania farb Vallejo.
Pozdrawiam
Łukasz
« Ostatnia zmiana: Styczeń 06, 2009, 09:39:47 wysłane przez Biskup » Zapisane

http://bishop-miniatures.blogspot.com/
...In absence of light darkness prevails...
Katarzyna Manikowska
Zjazd
Hero Member
*

Pomógł? 44
Wiadomości: 2055



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #7 : Styczeń 06, 2009, 10:26:06 »

Ja przeważnie rozcieńczam kranówką... z lenistwa...
używałam denaturatu, ale przestałam. Farba robiła się zbyt "sucha", a ja wolę bardziej glusiowate.
Zapisane

Nie jestem modelarzem redukcyjnym. Nie jestem też człowiekiem poważnym. Jestem hobbitem.
My name is Hamster. The Mad Hamster!
Biskup
Zjazd
Hero Member
*

Pomógł? 20
Wiadomości: 723



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #8 : Styczeń 06, 2009, 11:39:24 »

Jak kiedyś sprawdzałem to przy korzystaniu z farb Vallejo różnica miedzy zwykłą woda a destylowana była taka ze przy zwyklej wodzie farba się rozcieńczała, ale miała tak jakby grubsze "ziarno" niż przy wodzie destylowanej.
Zapisane

http://bishop-miniatures.blogspot.com/
...In absence of light darkness prevails...
Adam Grabowski
Sr. Member
****

Pomógł? 5
Wiadomości: 269


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #9 : Styczeń 06, 2009, 12:22:27 »

To zelezy od koloru. Najbrutaniej mozna traktować Citadele fundation (tak chyba sie pisze), Vallejo czerwony i niebieski czasem robią sie grudki. Jednak nawazniejsze jest wymieszanie farby - jak dla mnie. Ja mam szlifierkę oscylacyjna z szeroka gumą zamiast papieru ściernego i mieszam...

Polecam pojemniczek do malowania (poszulam linka jak kogos interesuje): pojemniczek z watą a na powierzchni pergamin, całość wypałniona wodą do linii pergaminu. Fajna rzecz, farba nie wysycha, mozna zostawic na nastepny dzień, jak sie dociśnie to farba dostaje wody i jest rzadsza.
Zapisane
Tomek Hejmo
Sr. Member
****

Pomógł? 21
Wiadomości: 445


Tak tak, to ja ten, narzeczony modelarz :)


Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #10 : Styczeń 06, 2009, 12:37:59 »

A ja tam nie dostrzegam różnicy między zwykłą wodą, a destylowaną. Tak w jednej, jak i w drugiej farba potrafi się rozwarstwić w kilka sekund A oryginalny rozcieńczalnik Vallejo, zdzierstwo, kosztuje ponad 30zł za 200ml, jest mleczny! I rozjaśnia farby Szok Dobrze działa na Vallejki również rozcieńczalnik Lifecolora. No i jest bezbarwny

Tomek
Zapisane

Nasz vWarsztat
Narzeczona modelarza
Katarzyna Manikowska
Zjazd
Hero Member
*

Pomógł? 44
Wiadomości: 2055



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #11 : Styczeń 06, 2009, 01:55:49 »

eee... to ja znowu jestem zacofana  Zawstydzony
Dolewam zwykłej wody do słoiczka (bo każdą farbę przelewam sobie do słoiczków po Cytadeli, tej starej, uwielbiam z nich malować). Maluję albo wprost ze słoiczka, albo rozciapciowywuję sobie trochę na mokrej palecie. Albo zbieram pędzlem z mokrej palety trochę wody, dobieram farbę, mieszam na palecie, maluję, oblizuję pędzel i zmieniam kolor.
Mieszam farbę trzepiąc słoiczkiem, co bardziej oporne zwykłym patyczkiem...
Zapisane

Nie jestem modelarzem redukcyjnym. Nie jestem też człowiekiem poważnym. Jestem hobbitem.
My name is Hamster. The Mad Hamster!
Ola Poterała
Newbie
*

Pomógł? 2
Wiadomości: 25


Narzeczona modelarza :)


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #12 : Styczeń 06, 2009, 07:33:38 »

A ja wodę destylowaną i farbę wlewam do pojemniczka po tabletkach, najlepiej od bólu gardła bo duże. Mieszam zdezelowanym pędzelkiem, chyba że akurat jestem zbyt pochłonięta malowaniem i nie zauważam, że farba się rozwarstwiła tylko zanurzam pędzelek na oślep...hmm może dlatego wygląda to na malowanie zbyt gęstą farbą...oj ciele jestem no nic człowiek się uczy na błędach 

P.S a jakieś wskazówki co do rozcieńczania farby? Bo rozcieńczam tak na oko i zawsze czegoś mi się chluśnie za dużo Z politowaniem
« Ostatnia zmiana: Styczeń 06, 2009, 07:38:16 wysłane przez Ola Poterała » Zapisane

Tomek Hejmo
Sr. Member
****

Pomógł? 21
Wiadomości: 445


Tak tak, to ja ten, narzeczony modelarz :)


Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #13 : Styczeń 06, 2009, 10:03:29 »

Olcia, nikt Ci proporcji nie poda, nawet ja To się robi na oko i na czuja. Dasz radę Kaśka jest zacofana w kwestii rozcieńczania i leje kranówę, a ja mam firmowy rozcieńczalnik, i jestem w ogonku z malowaniem

Tomek
« Ostatnia zmiana: Styczeń 06, 2009, 10:11:30 wysłane przez Tomek Hejmo » Zapisane

Nasz vWarsztat
Narzeczona modelarza
Ola Poterała
Newbie
*

Pomógł? 2
Wiadomości: 25


Narzeczona modelarza :)


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #14 : Styczeń 07, 2009, 11:52:13 »

zapytać zawsze warto ale widać nie da się tu iść na tak zwaną łatwiznę, więc pozostaje nadal metoda prób i błędów. W każdym razie odnotowałam sobie radę, że lepsza farba rzadsza niż gęstsza a, że jestem na L4 to może będzie czas na próbowanie.
Zapisane

Strony: [1] 2
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2007, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!