Powrót do serwisu figurki.org Forum Figurki.org

Lipiec 15, 2020, 01:03:14 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
 
   Strona główna   Pomoc Szukaj Kalendarz Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 [2] 3 4 ... 8
  Drukuj  
Autor Wątek: Piractwo!?  (Przeczytany 45741 razy)
In$pektor
Zjazd
Hero Member
*

Pomógł? 19
Wiadomości: 604



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #15 : Marzec 31, 2006, 08:08:15 »

Jeśli to figurka pirata z papugą na ramieniu to mogę pomóc.
Nie ma w Polsce dystrybucji.

Pozdro
Artu$
Zapisane
Vazhyl
Full Member
***

Pomógł? 4
Wiadomości: 222



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #16 : Kwiecień 03, 2006, 11:48:10 »

A tu się nie zgodzę, bo właśnie jesteśmy (jako sklep internetowy JAMA - www.jotte.istore.pl) po rozmowach handlowych i nie ma problemu ze sprowadzaniem modeli Latorre (łącznie z modelami fantasy Enigma). Info o tym - miałem lada dzień wrzucać na Forum PWM. Poza tym - jesteśmy po ustaleniach handlowych z fajną hurtownią we Włoszech, która ma w ofercie m.in. AFV Club, Hobby Fan, Fijimi, SGF, Tauro Model, Beneito Miniaturas, Elite Miniatures, Elisena, Emi, Historex (ten napoleoński), Nemrod, Prestige, Romeo Models, Shogun, Tomker i jeszcze parę innych.
Zaś jeśli chodzi o piractwo - tak się składa, że handluję oficjalnie zarówno Pegaso jak i Andrea, więc nie ukrywam, że wkurzają mnie goście sprzedający haniebnie odlane modele po 12 pln na Allegro. Pozwoliłem sobie napisać do obsługi Allegro w sprawie ewidentnego piractwa, to mi miły pan odpowiedział pytaniem, czy jestem w stanie udowodnić, że facet używa nieautoryzowanych zdjęć, przedstawiających oryginały, a sprzedaje co innego... Jak u Kafki...
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 04, 2006, 12:00:28 wysłane przez Vazhyl » Zapisane

JAMA: masy, farby, narzędzia, figurki, książki i sto innych cudności dla  modelarzy
WarForge: site about modelling
In$pektor
Zjazd
Hero Member
*

Pomógł? 19
Wiadomości: 604



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #17 : Kwiecień 04, 2006, 07:37:35 »

No proszę. Bardzo dobra wiadomość! Jeszcze jak dojdzie Beneito, Elite, Elisena...itp to już w ogóle extra. Szkoda tylko, że nie macie na stanie większości figur i trzeba czekać na sprowadzenie ale rozumiem sytuacje. Mam nadzieję, że wypalą plany o których piszesz.

Powodzenia!
Artur
Zapisane
Vazhyl
Full Member
***

Pomógł? 4
Wiadomości: 222



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #18 : Kwiecień 04, 2006, 11:20:33 »

Cóż, posiadanie na półce nawet 10% oferty kilku wybranych firm to zabawa w loterię, czy kiedykolwiek znajdzie się chętny akurat na ten model, który uznałem za w miarę reprezentatywny. Zdaję sobie sprawę, że świadomość sprowadzania modeli działa na niektórych potencjalnych klientów z miejsca odpychająco, ale z drugiej strony - figurka nie zając, nie ucieknie - zaś modelarze-hobbyści to zazwyczaj ludzie cierpliwi, więc - poza drobnymi wyjątkami - nie muszą mieć figurki na wczoraj. Dzięki temu - system sprowadzania moim zdaniem sprawdza się w aktualnych warunkach prawidłowo. Z czasem pewnie oferta sklepowa poszerzy się o stałe modele na półce, ale póki co - wolę, żeby leżały na niej materiały modelarskie - na nie jest zdecydowanie większa siła nabywcza
Zapisane

JAMA: masy, farby, narzędzia, figurki, książki i sto innych cudności dla  modelarzy
WarForge: site about modelling
Marcin Czarnowicz
Jr. Member
**

Pomógł? 1
Wiadomości: 75


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #19 : Kwiecień 13, 2006, 10:30:16 »

Witaj Vazylu na forum, nie wiem czy kojażysz Czarnego z Legionu z Krakowa, to ja. Sam zastanawiałem się czy nie zrobić czegoś w sprawie "kopii" na allegro, widze że koledze z serwisu allegro nie chce się d. ruszyć. Z tego co pamiętam to ludzie handlujący takim stuffem nie zadają sobie zbyt wiele trudu i fotki przedstawiające kopie dosłownie zciągają ze stron producentów oryginałów, na jednym nawet widziałem podpis pegaso. Allegro powinno się wstydzić...
Zapisane

www.farkha.org oglądaj zmagania krakowskich archeologów w Egipcie [prawie na żywo]
wojciech wilk
Newbie
*

Pomógł? 0
Wiadomości: 7


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #20 : Sierpień 31, 2006, 10:46:08 »

Witajcie,
Dawno temu, nie pamietam gdzie, przeczytalem o jakims przeliczniku procentowym, jako wskazniku pozwalajacym okreslic dana figurke za legalna lub piracka. Ktos cos wie na ten temat?

A jak to jest z robieniem i sprzedawaniem unikatowych figurek np. do dostepnych na rynku gier bitewnych, ktore sobie zazyczy odbiorca? Wyglad i wyposazenie sa takie same jak np orka albo czlowieka, ale nie ma mozliwosci kupienia figurki w pozycji oczekiwanej przez klienta-np kucajacej, biegnacej,lezacej- pisze o sytuacji, kiedy nie da sie zrobic konwersji (elementow figurek danej formacji nie da sie kupic w zestawach "czesci zamiennych").
pozdrawiam,
Zapisane
Jacek
Jr. Member
**

Pomógł? 3
Wiadomości: 68



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #21 : Wrzesień 01, 2006, 11:16:52 »

Większość ludzi których nie stać na figurki orginalne,
przynajmniej w oko 80% nigdy nie kupi takiego orginału,
kupując zatem piracką kopię - firma nie traci klienta bo on nigdy nie był i niebędzie
ich klientem, czarnym aspektem tej sprawy jest to że ktoś korzysta z owoców pracy kogoś innego
Tylko że teraz mam pytanie jest np dajmy na to obraz van Gogha słoneczniki i ja mam jego kopie zrobioną przez niezłego kopiste idealnie, i wisi na ścianie i cieszy oko To to jest piractwo ? kopie orginalnych dzieł zawsze istniały i jeśli nikt nie mówił ze to orginały sprawa nie była poza prawem...
Zapisane
Brystol
Full Member
***

Pomógł? 1
Wiadomości: 153



Zobacz profil
« Odpowiedz #22 : Wrzesień 03, 2006, 08:23:26 »

Tylko że teraz mam pytanie jest np dajmy na to obraz van Gogha słoneczniki i ja mam jego kopie zrobioną przez niezłego kopiste idealnie, i wisi na ścianie i cieszy oko To to jest piractwo ? kopie orginalnych dzieł zawsze istniały i jeśli nikt nie mówił ze to orginały sprawa nie była poza prawem...


Z tym obrazem van Gogha to chyba nie najlepszy przykład ale zasadniczo masz rację. Siła nabywcza przeciętnego Polaka jest znacznie mniejsza niż np Niemca. Dla nas 30 Euro to kupa kasy dla nich to drobne, które można przeznaczyć na swoje hobby.
Może kiedyś rynek modelarski będzie u nas normalny i każdego będzie stać na zakup oryginałów czego sobie i wam życzę.
Piractwo będzie istniało zawsze i wszędzie, bo jak nie u nas to skopiują w Chinach.

.... czarnym aspektem tej sprawy jest to że ktoś korzysta z owoców pracy kogoś innego


A no właśnie w tym sęk, że ktoś siedzi, kombinuje zbiera literaturę, męczy się robiąc figurkę "matkę" a drugi bez żenady ją kopiuje i nic go już nie interesuje poza zainkasowaniem kasy za wyprodukowanego klona. Pojęcia nie mam jak wygląda sprawa honorariów w firmach, które produkują owe figurki (czy autor dostaje raz kasę  czy też ma "udział" w sprzedaży) ale oglądając klony swoich prac na pewno nie jest zachwycony.

Pozdrawiam
Zapisane
Otis
Newbie
*

Pomógł? 0
Wiadomości: 2


Zobacz profil
« Odpowiedz #23 : Grudzień 14, 2006, 01:12:28 »

Witam wszystkich forumowiczów. Od dawna śledzę artykuły oraz forum na figurki org. To przyjemność móc się wypowiedzieć w tak zacnym gronie.
Figurkami interesuje się od dawna. Dotychczas zajmowałem się ich kolekcjonowaniem, a od dłuższego czasu przymierzam się do ich produkcji. Chciałbym poruszyć problem piractwa z innej strony. Wiele inspiracji do powstania figurek można znaleźć w literaturze, grafice.
Szukając tych inspiracji można łatwo popaść w b. nieprzyjemne kłopoty z prawem autorskim i patentowym(konsultowałem się z prawnikiem i z tego powodu moje jak sądze dobre pomysły trafiły do szuflady).Mam na myśli zgodę autora, pisarza tworzącego postać literacką do wykorzystania nazwy własnej pierwowzoru literackiego dla figurki produkowanej dla celów komercyjnych (z których mamy zysk).
Np. postać literackiego wiedźmina stworzonego przez A. Sapkowskiego.
Proszę o wypowiedzi czy próbowaliście zgłębić ten temat od strony prawnej.
Temat jest bardzo grząski, bo o ile naruszamy prawa autorskie stosując bez zgody nazwę własną literacką to czy naruszamy prawa tworząc figurkę wykorzystując detale z opisu (ubiór,biżuteria,opis wyglądu)?.
Co do kwestii kopiwania figurki jako figurki. Obiema rękoma podpisuję się pod kupowaniem oryginałów. Oczywiście są to czasami niemałe pieniądze ale nie jest to z drugej strony kasa  której "prawdziwy" modelarz kolekcjoner nie może zaoszczędzić. Dla zaiteresowanych rzeźbiarzy chcących chronić swoje autorskie
projekty najkorzystniejsze finansowo jest zastrzeżenie dzieła jako wzoru patentowego. Pozdrawiam.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 14, 2006, 01:35:48 wysłane przez Otis » Zapisane
Piotr Czyż
Administrator
Hero Member
*****

Pomógł? 32
Wiadomości: 1588



Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #24 : Grudzień 14, 2006, 01:55:47 »

Witam serdecznie na forum w imieniu swoim i innych forumowiczów!

>>Figurkami interesuje się od dawna. Dotychczas zajmowałem się ich kolekcjonowaniem, a od dłuższego czasu przymierzam się do ich produkcji.

Podziel się z nami zdjęciami twoich figurek, chętnie je obejrzymy!

>>Chciałbym poruszyć problem piractwa z innej strony. Wiele inspiracji do powstania figurek można znaleźć w literaturze, grafice. <ciach> Szukając tych inspiracji można łatwo popaść w b. nieprzyjemne kłopoty z prawem autorskim i .Mam na myśli zgodę autora, pisarza tworzącego postać literacką do wykorzystania nazwy własnej pierwowzoru literackiego dla figurki produkowanej dla celów komercyjnych (z których mamy zysk).

Dokładnie tak jest, często nazwy bohaterów są jeszcze zastrzeżone itd. Natomiast nic nie stoi na przeszkodzie (IMO), żeby takiego wiedzmina sprzedawać jako wiedzmina - w koncu to wizja literacka, mysle, że czym innym jest sprzedawanie spidermana czy innego marvela, a czym innym  sprzedawanie wiedzmina (w koncu to nie jest nazwa własna).

>>Temat jest bardzo grząski, bo o ile naruszamy prawa autorskie stosując bez zgody nazwę własną literacką to czy naruszamy prawa tworząc figurkę wykorzystując detale z opisu (ubiór,biżuteria,opis wyglądu)?.

IMO - nie naruszamy, bo przecież prawo autorskie (autorskie i majątkowe) dotyczy utworu pisanego (tu ksiązki o wiedzminie) a tego przecież nie kopiujemy. Heh - też zacząłem robić wiedzmina

>>> Dla zaiteresowanych rzeźbiarzy chcących chronić swoje autorskie
projekty najkorzystniejsze finansowo jest zastrzeżenie dzieła jako wzoru patentowego.

Szczerze? Jest to mało realne, bo trzeba by zastrzegać w każdym kraju (patenty są na kraj), jest to kosztowne. No i co byśmy w tym patencie zastrzegali? Wzór? No to po zmianie ukladu nóg, mamy już inny wzór, nie chroniony patentem. Stąd przy kosztach patentów i stosunkowej małości rynku figurkowego (mówię o historycznych) jakoś cienko to widzę. A z ciekawości - widział ktoś info o patencie na pudełku z figurkami?

Pozdrawiam,
Piotr
Zapisane

Otis
Newbie
*

Pomógł? 0
Wiadomości: 2


Zobacz profil
« Odpowiedz #25 : Grudzień 20, 2006, 01:26:29 »

Witam ponownie. Szanowny Piotrze nawiązując do Twojej ostatniej wypowiedzi dotyczącej zastrzegania wzoru patentowego: podobnie jak Ty argumentowałem rozmawiając z rzecznikiem patentowym że rzeźba nie jest chroniona prawnie jeśli zmieni się jej jakąś część. Okazuje się jednak, że nie do końca jest to prawda. Każdy wzór patentowy jest bardzo dokładnie opisywany przez rzeczników patentowych, sporządzana jest dokumentacja.
Ważną rzeczą jest to aby taki wzór posiadał niepowtarzalne dla siebie wizualne cechy charakterystyczne. "Pirat" nie przerobi całej figurki.Zawsze jakaś jej część będzie oryginalna zgodna z pierwowzorem co już stanowi podstawę do roszczeń prawnych (obowiązuje już nowe prawo unijne na terenach państw UE)
Co do figurek oczywiście z przyjemnością podzielę się fotkami jak tylko będą się nadawały do prezentacji licząc, że wszyscy forumowicze szczerze je zrecenzują.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 20, 2006, 01:29:13 wysłane przez Otis » Zapisane
Wojtek
Newbie
*

Pomógł? 0
Wiadomości: 36



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #26 : Sierpień 25, 2007, 10:02:56 »

A co jak zechcę ulepić sobie kaczkę panie podwładny ziobry? Szok
A co z piractwem wielkich braci? Który, którego skopiował???
Bracia modelarze! nie musimy sie bać nalotów CBŚ CBA CIA NBA NASA UB i SB itd. itp. w związku z kopiowaniem figurek!!! oznaczałoby to zarazem że któryś ( prawdopodobnie premier przecież nie prezydent) poszedłby siedzieć!!!

Pozdrawiam Viktoriusa
Zapisane

przy tak pięknych okolicznościach przyrody i tego... niepowtarzalnych
Maciej Pawlica
Hero Member
*****

Pomógł? 45
Wiadomości: 1039



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #27 : Sierpień 25, 2007, 11:16:10 »

1. Po pierwsze- temat z grudnia zeszłego roku, nie wiem, czy warto go w tak , hmm.. ,,zabawny" sposób odgrzewać.

2.Jak to mówią, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia , jak zaczniesz, Wojtku figurki rzeźbić i odlewać , łatwiej Ci będzie się pogodzić z myślą, że klonerzy np. z Allegro to ZŁODZIEJE.

3.Jeśli podwładny p.ministra Ziobry ma kaprys walczyć z piractwem figurkowym, to ja stoję za nim murem.

4.Tak się na tym forum ułożyło ,że prezentujemy  na nim swoje prace, a nie poglądy.
O zgrozo, miewamy te poglądy różne, i to co  napisałeś, na innym forum odebrałbym jako obelżywe, a tutaj
tylko poproszę Cię o wyłączenie mnie z grona   ,,Braci modelarzy, którzy się nie boją czegośtam w związku z kopiowaniem figurek ".
Nawet jeśli to taki przedni dowcip.
Maciej Pawlica
Zapisane
Łukasz Kinka
Full Member
***

Pomógł? 3
Wiadomości: 243



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #28 : Sierpień 26, 2007, 09:45:29 »

Jak odgrzewać to odgrzewać...

Zgadzam się z Tobą Maćku, że wolę już być jedynakiem, niż mieć takich braci.

Swego czasu wyraziłem opinie w tym wątku i muszę przyznać, że sytuacja z dostępnością figurek uległa w Polsce znacznej poprawie (dzięki jednej firmie nawet bardzo - wszyscy wiedzą której ). Teraz i ze względu na moje osobiste wymagania jakościowe i ze względu na jakieś poczucie sprawiedliwości, kupuję jedynie oryginały. Nie jest to jakiś przejaw snobizmu a próba normalnego podejścia do sprawy w polskich nienormalnych warunkach. Może należy sobie uświadomić fakt, że piractwo zabija to hobby!

Nie dziwię się, że większość cudeniek prezentowanych chociażby przez Maćka czy Grześka vel Ducza, jest po prostu niedostępna komercyjnie.

Pozdrawiam
  Ł
Zapisane
In$pektor
Zjazd
Hero Member
*

Pomógł? 19
Wiadomości: 604



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #29 : Sierpień 26, 2007, 09:53:56 »

Ja tez maluje oryginaly. Chociaz nieraz malowalem kopie ale to z braku kasy i dostepnosci oryginalnych figur a nie dla satysfakcji, ze kogos robie w h... Nie wiem czym tu sie jarac. Raczej nalezaloby sie wstydzic, ze nie stac nas na zabawe z oryginalami. Jest taka sytuacja w materialna w kraju a nie inna i ja to rozumiem, zarowno kopiujacych jak i kupujacych. Ale zeby by sie tym zachwycac...
Zapisane
Strony: 1 [2] 3 4 ... 8
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2007, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!