Powrót do serwisu figurki.org Forum Figurki.org

Wrzesień 21, 2019, 07:34:18 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
 
  Strona główna Pomoc Szukaj Kalendarz Zaloguj się Rejestracja  
  Pokaż wiadomości
Strony: [1]
1  Figurki / Rzeźbienie, wykonywanie od postaw, konwersje / Odp: Test nowego materiału Super Sculpey : Październik 26, 2008, 05:41:34
witam,
a ja gdzies widzialem ze firma ktora robi SS wypuscila ulepszony SS czyli  Super Sculpey Hard, http://www.sculpt.com/catalog_98/clay/supersculpey_FIRM.htm (to chyba jest jakis super sklep rzezbiarski z US)

a sa jeszcze inne masy z USA  np Sculpey Premo.
Odczytalem ze strony ze jak sie maluje olejami czy wodnymi olejami to trzeba wypalona rzezbe najpierw pomalowac podkladem izolujacym, jako ze  olej z farby olejnej wchodzi w reakcje z polimerem...
Za to w Deutschlandzie jet cala masa tych mas rzezbiarskich.

gdzies widzialem ze jak sie wypala te polimery w piecyku to nalezy ten piecyk dobrze umyc, bo chemia polimerow osadza sie na sciankach i pozniej wejdzie to dziadostwo do jedzenia, a z jedzeniem do zoladka, jelit itp czyli rzecz bardzo niezdrowa. Zreszta opary powstale w czasie wypalania tez nie sa przyjazne czlowiekowi.
Chyba najzdrowsza jest uszlachetniona i samowysychajaca glinka rzezbiarska, ze sklepu dla artystow,  po niej nic nie jest.
 Bo to juz poeta napisal: szlachetne zdrowie, nikt sie nie dowie jako smakujesz az sie zepsujesz.
2  vWarsztat / Kamil Feliks Sztarbała / Odp: konkwistador : Kwiecień 06, 2006, 08:14:03
o Jezu, polam to kolego, strrach patrzec...
3  vWarsztat / Kamil Feliks Sztarbała / Odp: romek : Kwiecień 06, 2006, 08:13:05
Można np. ulepić kiełbasę Krakowską albo oscypek.

Piotrze ja też lubię czasem poczytać tą Bachmacią paplaninę,choć w struganiu ludków to ona mi wiele nie pomoże a obrazki to  z emula zawsze można zassać.
Zgadzam się z Tobą, nie ma co się Dario czepiać, nich se paple co chce.
Co do kija - to jest jak z lnem.Trzema go wymłócić, wtedy się ładnie plecie.
Przeczytaj jego posty i powiedz mi, jak Kamil powinien Romka wystrugać.

Przecież to da się zamknąć w kilku zdaniach bez ,,życzliwych" kwiatków i niezwykle wielkodusznej propozycji wypromowania ( Z politowaniem Z politowaniem ).
Tak nie zdobywa się uznania .
Miś Lumiś ściga nas ze figurkom nie lepimy wątroby i reszty kiszek, Bachmat-że historycznie są do kitu.
Jak Pan Bóg da kupca, to diabeł faktora.
Maciek
PS,Wojtku, wizerunek Ojca Redaktora ( czyniący zresztą cuda) jest chroniony ustawowo patentem.


witam,
to moj debiut  Zawstydzony tutaj. Interesuje mnie starozytnosc oraz sredniowiecze - jak na razie mam sporo figurek ktore jeszcze nie pomalowalem, choc zaczynam cos tam malowac -akrylowymi farbami oraz pactrami - od Italeri przez Pegaso do PiliPili.
Od dluzszego czasu zastanawiam sie o co tu chodzi w tych dyskusjach.
Przeciez ta np figurka rzymska wzrostu 120mm , jest naprawde slabiutka. Przeciez przy takim rozmiarze  rzezbiarze miniatur  osiagnaja zadziwijaca ilosc emocji oraz detali, np  moje  czeskie figurki czy Pilipili to istne dzielka sztuki jak porownac je z tym gniotem u ktorego twarz jest tak martwa jak u ryby suszonej w sklepie rybnym.
Uwazam ze pan Kamil robi fajne laleczki, ale to nie sa zadne miniaturowe dziela sztuki to  raczej kicze.
 Nieustraszony bronca forumowy, Pan Koncerz, ktory jest niezrownanym autorytetem w figurkach (samomianowanym) - rownierz rzezbi gnioty, ktore moga byc ladnymi 'zolnierzyk ami' dla kazdego chlopca. Choc z drugiej strony ladnie robi bron oraz inne oporzadzenie,ladnie maluje stroje itp, tylko ze te jego twarze, te sztywne pozy; brak w nich fantazji, charakteru, zycia i emocji, przez co sa niczym wiecej jak pacynkami typu toy soldier.
Zadalem sobie trud i przeczytalem wypowiedzi panow Bachmata oraz Tomasza zwanego tutaj Lumisiem,na PWM Forum . Obydwaj panowie prawie nic nie pokazali co warte jest zawieszenia oka,   jeszcze raczkuja, ale ... wlasnie to co pisza, zwlaszcza Lumis, ma sens. Bo wlasnie w podziwianych pracach panow Koncerza oraz Kamila widze przede wszystkim kiczowatosc a pozniej brak znajomosci anatomii ludzkiej na poziomie wyzszym niz poczatkujacy. Karygodne bledy, wielgachne figury/rzezby ktore sa jakby 'z zdrewna' a do tego zupelnie bez emocji czy przezycia na twarzach, czyli to co jest najbardziej ludzkie u ludzi. Wezmy sobie pod lupe takiego Kozaka PiliPili - w tej twarzy jest wszystko: duma, chamstwo, doswiadczenie, okrucienstwo czyli samo zycie. Co jest  w Romku -nic, stojaca sobie laleczka, do tego wprost z nedznego filmu amerykanskiego.
Niestety nie poznalem  ani jednej figurki obydwu panow, z tych prezentowanych tutaj, czy na PWM, czy na stronach gdzie mozna zobaczyc figurki pana Koncerza (ktory nota bene calkiem sporo sobie bierze za swoje figurki za oceanem,  np. ujal mnie zwalszcza Pilsudzki na koniu; istna maszkara!) ktore zdradzalyby choc ulamek takiego czlowieczenstwa.
Dlatego uwazam ze ma sens co pisza inni nauce anatomii, o studiowaniu rzezb mistrzow, o przygladaniu sie sztuce i temu podobnych innych rzeczach ktore pan Kocnerz tak zgrabnie zsumowal nazywajac paplanina. Daltego uwazam ze nie ma sensu pisanie bzdur typu wypowiedzi pan Koncerza o  'paplaninie' pana Bachmata. Jakze mozna promowac prace pana Kamila kiedy sa one gniotami. a to ze kupia to jacys amatorzy to nic nieznaczy, ludzie kolekcjonuja wszystko, istne wariactwo.
Jakze trafnie pan Koncerz napisal tutaj o rzezbieniu krakowskiej czy oscypka bo wlasnie razem z panem Kamilem robia takowe kielbasy, kaszanki oraz produkty kiczowo-oscypkopodobne a nie miniaturowe rzezby.
Na dodatek zazwyczaj obydwaj panowie celuja w jednym: wykpiwaja innych cieniastym humorkiem wprost spod budki z pifkiem, co jest calkiem logiczne i calkiem trafnie bo niesmialym to zamknie paszcze, a innym amatorom wskaze droge w krzaki, utrzymujac sobie wlasciwy poziom kiczu.
Strony: [1]
Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2007, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!