Forum Figurki.org

vWarsztat => Piotr Czyż => Wątek zaczęty przez: Piotr Czyż Luty 05, 2008, 10:27:37



Tytuł: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Piotr Czyż Luty 05, 2008, 10:27:37
Projekt Husarz

No dobra, wzięło i mnie ostatnio na popiersia, a że lubię kilka srok za ogon ciągnąć to i mam teraz na biurku 4 zaczęte popiersia. Jednym z nich jest husarz - w koncu logo figurki.org do czegoś zobowiązuje ;).

Założenia: popiersie (a raczej pół postaci),  dynamiczna poza, z kontrapostem (jego górną połową) - krzyczący wojak, głowa przechylona mocno w bok, wąsiska - może czapka, może hełm, może łysa pała - wskazujący ręką kierunek, w drugiej szabelka. Skala 1:9 - 1:10 - jak wyjdzie ;).

Zbroja? No właśnie - jeszcze nie wiem jaka. W czwartek wyprawa do MWP - więc parę fotek wpadnie.
Ciągle zastanawiam się nad skrzydłami - jakie, czy jedno, czy dwa - czy troczone do pleców, czy nie -im wiecej czytam, tym mniej wiem - teorii jest dużo...

Zbroję chciałbym robić maksymalnie zdobioną - zastanawiam się najbardziej nad tą z maszkaronami na naramiennikach.

A co proponuje szacowne Gremium?

Pozdrawiam, Piotr

P.S. Zdjęcia in progress - może wieczorem - na razie jest bałwanek i czaszka...


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Mirek Kotala Luty 05, 2008, 06:54:56
Witam,
No proszę i znów husaria :)  nic tylko chwalić.
Co do popiersia, jeśli ma być zbroja ozdobna i  z maszkaronami to najlepiej karacena ,ma jednak pewną wadę a mianowicie do karaceny nie montowano skrzydeł.
Przesyłam kilka skanów:
(http://images34.fotki.com/v1126/photos/1/1291499/5877983/skanuj0005-vi.jpg)
(http://images35.fotki.com/v1130/photos/1/1291499/5877983/skanuj0002-vi.jpg)
(http://images34.fotki.com/v1124/photos/1/1291499/5877983/skanuj0004-vi.jpg)
Jeśli natomiast chodzi o standardową zbroję husarza, maszkaronów raczej nie stosowano, ale mogę się oczywiście mylić, zresztą przejrzę jeszcze zbiory może coś znajdzię.
Skrzydła - jestem zwolennikiem teorii ,iż husarz podczas boju nie posiadał skrzydeł ,a jeśli już to były one mocowane raczej do siodła . Ponieważ jednak husaria jest  utożsamiana ze skrzydłami nie tylko w kraju ,ale też poza jej granicami ,więc nie walczę już z tym stereotypem i jesli już mają być to proponuję dwa.
Ogólnie koncepcja popiersia w dynamicznej pozycji jest bardzo ciekawa .
Czekam na pierwsze zdjęcia.

Pozdrawiam.





Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Grzegorz K. Luty 05, 2008, 08:35:38
HHHHHHHHMmmmmmmmmmmmmmmmmmm no nie znowu zostałem uprzedzony ,to jeśli chodzi o pozę tego popiersia ,ja już właściwie szkielet takiego bardzo podobnego w zarysie popiersia mam zrobiony No i co tu teraz zrobić no co  ;D
Pomysła bardzo fajny , czekam na cdn.
Pozdrawiam Grzesiek


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Piotr Czyż Luty 05, 2008, 09:27:05
Aaaa - no robić robić :) Grzegorzu.

Z tą karaceną to sam nie wiem, moze to jest myśl. Zawsze to cos innego. ale raczej nastawiam sie na standard :).

Aaa i tak myslałem nad jakims zwierzakiem przerzuconym przez ramie: skoro tygrysy były, wilki były na popiersiach, to tylko zostaje mi:
a) lew (chyba odpada :)
b) ryś? Rysia chyba nie wstyd było na plecach zawiesić (jak kogoś na lamparta nie było stać...)





Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Tomasz Wolski Luty 05, 2008, 09:39:33
Czołem

Piotrze: pewnikiem że i Ryśki były :) a podejrzewam że jakowyś kresniak wschodni mógl chadzać i w białym niedźwiadku :)

Jestem właśnie po walce ze skanerem, chyba się bydle poddało, zatem jutro wyczekuj od nas posłańca. Ze spodziankami ;)

Znalazłem jeszcze zacną Bastardówkę husarska, to tez ja obskanuję a co ;)


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Piotr Czyż Luty 05, 2008, 10:00:55
Wiwat! Wiwat! Zaraz też Ci poślę ilustracyję, co Imć Koncerz w tajnym temacie "Stefan" wynalazł w swoim archiwum bezkresnym...
oj... ten styl sie udziela! ;)


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: bachmat66 Luty 05, 2008, 11:05:37
czolem,
skoro zbroja arcy-ozdobna to musi 'oficyjer'
 a wtedy 'nie lepiej' zamiast szabli buzdygan a szabla przy boku druga reka trzymana, a ta jedna reka trzymajaca buzdygan  gola do lokcia niczym swiety turecki jako ze oficerowie husarii et autramentu narodowego chcieli a musieli byc lepiej widoczni w cizbie, takoz glowa albo gola albo w czapce z orzesieniem i piorami zamiast helmu/szyszaka moglaby byc. A jak glowa gola to moze z fantazyjnym podgoleniem, z wasiskami etc
pozdro


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Tomasz Wolski Luty 06, 2008, 12:26:36
Czołem

Piotrze masz tu obiecane skany, niechaj i inni pooglądaja ;)

Reszta wiesz gdzie ;)

Bardzo ładna bastardówka:
(http://images29.fotosik.pl/153/6790233fe5226d40m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=6790233fe5226d40)

Istna pieknota:

(http://images33.fotosik.pl/133/ce01f18ae3f96fa5m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=ce01f18ae3f96fa5)

Jedna z najładniejszych karacenek:

(http://images29.fotosik.pl/153/bf91cead34437fc7m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=bf91cead34437fc7)
Szyszaczek do niej:
(http://images23.fotosik.pl/153/aa0d0f3bbe833c4cm.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=aa0d0f3bbe833c4c)

WYPASIONKA :):

(http://images32.fotosik.pl/132/f06b120c777b1df0m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=f06b120c777b1df0)

Jakaby co  mam te skany w wiekszych wymiarach:)
 - pewnie i galaktycznym ;) oj zaspany jestem toc przecież o rozmiar chodziło ;)


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Tomasz Wolski Luty 06, 2008, 01:23:58
Jeszczem nie uspał, a jużem marę za ogon ciągał.
Ot wylazłem z leża bo mi tak po głowie chodzi

Prawa reka towarzysza zgięta w łokciu z szabla zacną, opartą ostrzem o maszkarona na prawym ramieniu, tudzież naramienniku zwykłym. (tu maszkaron/naramiennik uniesiony odpowiednio ku górze)
Albo w półzamachu z zapleców.

W ręce lewej wyciągnietej prosto ku wrogowi, bogaty buzdyganek, lubo obuszek pozłocisty. (Maszkaron/ naramiennik spoczywjący, acz także podciągniety z deczka)

Nio i skórka z Ryśka - myślę że Ryśek  się nie pogniewa.

Twarz krzycząca, marsowego posłańca ze srogimi brwiami. Naznaczona blizną ciętą,  przez prawą brew do połowy policzka. Oko prawe od tego bielmem naszłe ;)
Wąs bogaty długi podstrzygany.

Jeśli miał by mieć kołpaczek to i z Ryśka, wysokim futrem z klejnotem przednim, a 6 kamieniami nebieskimi i jednym czerwoniastym podle nich w środku.

Gdy zaś głowę gołą będzie miał, ujżeć nań można trudów i walk wiele, znaczonych bliznami od wroga.

Ot to, taki Jegomość, Pan Frant. On to Pani Kosie na zdechłej kobyle mknącej, nie raz się wywinął. A i z diabłem w grze o duszę 3 razy wygrał, i do powozu go zaprzągł ;)
I ku Chwale RPospolitej służy ;) Bogu i Królowi JGM
   
To teraz moge iść spać :)_


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Piotr Czyż Luty 06, 2008, 10:32:49
Witam o poranku :).

No to rzeczywiście temat spać Ci Tomku nie dał :). OK, buzdygan w wyciągnietą łapę to już pewnik :). Głowa - w dwóch opcjach - z szyszakiem i bez.

>>a ta jedna reka trzymajaca buzdygan  gola do lokcia niczym swiety turecki jako ze oficerowie husarii et autramentu narodowego chcieli a musieli byc lepiej widoczni w cizbie,>>

Jak to goła? - na jednej ręce (przedramieniu) zbroja a na drugiej nie?


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Tomasz Wolski Luty 06, 2008, 12:52:51
Ja bym tam goliznę ręki odpuścił, bo szabla w ręku a nie "drzewo", i buzdygan też będzie.

A dodatkowo do wyboru 2 głowki, zatem bedzie można bez golizny.

Wedle mego mniemania, jako w ciężki bój szedł to głupi nie był, i najważniejszą rekę przed urazem chronił.

Dodatkow zaś mógł używać gwizdałki jakowejś, boć w takim tumulcie bitewnym dowodzącego i trudno zobaczyć. A jak se zagwizda to i nie tylko go towarztstwo usłyszy ale i konie.

A co do skrzydełek, to właśnie by się wyróżnić dowódcy ich nie przyczepiali.
;)


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Piotr Czyż Luty 06, 2008, 02:49:30
Gwizdałka - good idea - taka ponad czasowa... coś mu się tam na sznurku zawiesi.

Na łapki to ja mu planowałem rękawice jakieś porządne nałożyć - bo jak w bój iść - bez rękawic? ciężko by było...

W takim razie jak bez skrzydeł... to ta zbroja rotmistrza Dominika Aleksandrowicza (karacena, maszkarony, zdobienia) mi się podoba - jutro zobaczymy czy jest w MWP nie ma... a może wiecie, gdzie ona stoi?

Pozdrawiam, Piotr


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Tomasz Wolski Luty 06, 2008, 05:04:08
Powinna byc w MWP


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: In$pektor Luty 06, 2008, 05:25:13
ble ble ble... ::)
Pietrek, a gdzie fotki popiersia?? ;D


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Piotr Czyż Luty 06, 2008, 10:36:16
O prześmiewcy! Bałwanek stoi od przedwczoraj - jako że po nie udanych odlewach grenadiera duzo mam kadłubków to grenadiera za pomocą brzeszczotu przerobiłem na takie cuś.

(http://img.photobucket.com/albums/v92/Patzek/warsztat/husar/husar02.jpg)

(http://img.photobucket.com/albums/v92/Patzek/warsztat/husar/husar01.jpg)

Tyle na razie, siadam i biorę się za gębę... straszna ma być :). P.


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Biskup Luty 06, 2008, 10:50:44
Może jak u Żebrowskiego w 1612 :)


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Piotr Czyż Luty 07, 2008, 12:12:55
Może - e tam - na pewno nie wyjdzie.

Krótki updated - fleshowanie - lubię najbardziej ten etap - chociaż jest najmniej efektowny.

(http://img.photobucket.com/albums/v92/Patzek/warsztat/husar/husar03.jpg)


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Marcin Skrzypek Luty 07, 2008, 12:21:27
Piotrek - super, że ruszyłeś taki fajny temat! Powodzenia, czekam na kolejne foty z rzeźby.

M.


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Katarzyna Manikowska Luty 07, 2008, 07:41:37
Straszna?
no to z blizną, panie bracie, z wielką blizną przecinającą pusty oczodół!!


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Grzegorz K. Luty 07, 2008, 10:19:43
Uffff co za ulga jednak mój popierś wygląda nieco inaczej  ;)
Zapowiada się bardzo ciekawa figura


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Piotr Czyż Luty 07, 2008, 11:13:16
Grzegorz - a pokażesz na forum swoje obecne studium?


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: bachmat66 Luty 08, 2008, 06:06:42
Zaczny et ciekawy projekt :)

dwie uwagi o historycznosci jesli mozna:

1-nasza wojenna szlachta byla 'arcyzle' nastawiona do mankutow aka leworecznych, twoj wojak wskazuje kierunek walki etc lewa reka, nie jestem pewien jak panowie bracia by to przyjeli  owo machanie lewica ;) - a propos 'leworecznych et rudych' popatrz np w 'Kopczyku zacnym chwaly zolnierskiej..." Lwa Kaltenberga

Jesli to ma byc nadziak albo czekan to co innego -
generalnie w akcji szable nosilo sie na temblaku (pieknie to pokazane jest na obrazie kluszynskim gdzie szarzujace choragwie dzierza kopie prawica a szable wisza im tej samej reki), i wskazujaca prawa reka pewnie miala taka szable wiszaca u nadgarstka, bo lewa powodowala wodzami rumaka

2 - twoja poza wskazuje na to ze husarz jest 'per pedes'. Jak wiadomo  karacena to bardzo ciezka zbroja, choc elastyczna to jednak ciezarem swoim krepujaca ruchy (chyba ze dasz 'skromny' napiersniczek karacenowy), ale nadajaca sie swietnie dla poruszajacych sie konno. Bieganie w pelnej karacenie 'per pedes' nie byloby wskazane  'dla zdrowia'
http://www.jest.art.pl/karac.html
pzdrawiam
ps
a propos maszkaronow na naramiennikach: karacena polska nie byla wyjatkiem, gdyz maszkarony   jest to wytwor renesansowy (np slynne zbroje wloskie alla romana)- jest pare epitafium (chyba nawet na Mazowszu) z konca XVI wieku gdzie wystepuja maszkarony na zbrojach plytowych, doma sie ze sa tu zbroje husarskie jako ze innych kopijnikow juz wtedy w ROn nie bylo
i jeszcze o 'nagich raczkach' etc - na obrazie z Podhorec pt 'Czarne 1627' starszyzna z bulawami nie ma opancerzenia na prawicach (do lokcia)


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Tomasz Wolski Luty 08, 2008, 09:25:23

1-nasza wojenna szlachta byla 'arcyzle' nastawiona do mankutow aka leworecznych, twoj wojak wskazuje kierunek walki etc lewa reka, nie jestem pewien jak panowie bracia by to przyjeli  owo machanie lewica ;) - a propos 'leworecznych et rudych' popatrz np w 'Kopczyku zacnym chwaly zolnierskiej..." Lwa Kaltenberga




Oj była była Diabła się bała ale z nim i piła ;)

Jesli to ma byc nadziak albo czekan to co innego -
generalnie w akcji szable nosilo sie na temblaku (pieknie to pokazane jest na obrazie kluszynskim gdzie szarzujace choragwie dzierza kopie prawica a szable wisza im tej samej reki), i wskazujaca prawa reka pewnie miala taka szable wiszaca u nadgarstka, bo lewa powodowala wodzami rumaka

Ja tak od siebie dodam, iż w walce prawadziwej na koniu, nie jeden towarzysz husarski wodził konia samymi jeno kolanami, trzymająć nadziak/buzdygan (jako broń) w jednym ręku, szablę zaś w drugim.
A jak dobry wojak i dowódca to nikt mu chyba nie patrzy, w której co trzyma ręce, byle by rozkazy dobre dawał ;). Poza tym myśmy nie" Muślin"i i nie mamy lewej reki nieczystej ;)
Osobiście mi się w jego łapce widzi jakiś pozłocisty nadziaczek ;)   

Z praktyki zaś powiem że szbla na temblaku, i ręka z buzdyganem "w jednym", to nie najlepszy wynalazek. Można się przy wydawniu rozkazów nieżle pochlastać, jeśli szabla ostra. Do "drzewa' pewnikiem i dawała radę, ale z szblą problemy być mogły. Jam niechcący na ten przykład, wydając rozkazy z szablą na temblaku, nieźlem przydzwonił w łeb kompaninowi któren to akurat był nadjechał. Cód od Boga żem mu głowy nie ścioł, albo oka nie wyłupał, bo ma szable diabelnie ostrą;) i sama idzie jak w masło.

2 - twoja poza wskazuje na to ze husarz jest 'per pedes'. Jak wiadomo  karacena to bardzo ciezka zbroja, choc elastyczna to jednak ciezarem swoim krepujaca ruchy (chyba ze dasz 'skromny' napiersniczek karacenowy), ale nadajaca sie swietnie dla poruszajacych sie konno. Bieganie w pelnej karacenie 'per pedes' nie byloby wskazane  'dla zdrowia'
http://www.jest.art.pl/karac.html

Ja tam myślę że owy towarzysz to na koniu jedzie, tylko albo mu go ukradli, albo li w bagno wlazl i trawe skubie ;)

A karacenki były różniaste, i cieżkie i super cięzkie, a i podkoszulki ledwie, zalezy na jaką to persone ;)
I w żadnym pancerzu na piechotke nie polecam długich spacerków, chyba że jakowaś leciutka kolczusia, to w niej i na Giewont mozna ;)
Ja tam ogólnie sobie tylko turbuję, że wszendy ta nasza jazda pieszkom gania,  ni gniadka nie najdziesz, ani jakiegoś karuska. Ot spieszone te nasze roty husarskie ;)  (ale mowię tak tylko, coby Panów Artystów naszych lepjących owe pieknoty, do koników dłubowania zmobilizować) 


a propos maszkaronow na naramiennikach: karacena polska nie byla wyjatkiem, gdyz maszkarony   jest to wytwor renesansowy (np slynne zbroje wloskie alla romana)- jest pare epitafium (chyba nawet na Mazowszu) z konca XVI wieku gdzie wystepuja maszkarony na zbrojach plytowych, doma sie ze sa tu zbroje husarskie jako ze innych kopijnikow juz wtedy w ROn nie bylo


Ot początków maskaronów trza nam chyba w Romanum poszukiwać ;)

i jeszcze o 'nagich raczkach' etc - na obrazie z Podhorec pt 'Czarne 1627' starszyzna z bulawami nie ma opancerzenia na prawicach (do lokcia)

Ot i racja co do malunków i innszych przedstawień. Ręce nie okryte były;)
Aleć na rozum badacza i praktykanta dawnej sztuki wojennej, toć głupota jest  nie chronić najważniejszej ręki. Bo i do drzewa ona i do szabli a i do podrapania wrogów inszymi zabawkami ;)

W trakcie walki tak pieszej jak i konnej, ręka z szblą jest najbardziej narażona na urazy ;). Oj wiem coś o tym po tylu urazach:)


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: bachmat66 Luty 08, 2008, 11:49:15
czolem mosci kawalerze,
z tym 'powodzeniem konia kolanami' to wasc w przenosni , nieprawdaz?
Ja tam z wascia spieral sie nie bede co do tematu, koniarzem jestem, ale nie husarzem praktykiem, wiec rzekne ze com rekl to przeczytalem i przetrawilem.  Wasc jestes  praktykiem ktorego przezycia i doswiadcznia opisane czytam, i biore jak tak jak je opisujesz..

 ..i ze to sielna odpowiedz na moej dictum -  wiec skoro zadnych imepratywow tutaj nie mamy (chyba ze sobie sami narzucimy) mysle ze reszta zalezy od wyboru wykonawcy czyli imci Piotra  -tzw material na dzialanie ma :)

Wlasciwie to sie zastanawiam juz od dawna jak to bylo - czytajac zrodla (relacje, wspomnienia, pamietnikie, oberswacje), dawnych historykow i mlodszych, tu nadmienie imci Radka Sikory ksiegi (ktore z ksiazki na ksiazke sa coraz wspanialsze, a ze przeczytalem juz te jeszcze nieopublikowana, plus minus wyjdzie w maju 2008, wiec jeszcze wiecej wiem), przygladajac sie ikonografii zachowanej, etc  - nasi przodkowie to wielka zagadka, ktora po trosze jak krzyzowke albo ukladanke trzeba rozwiazywac.
BYc moze odtwarzanie husarii czy innych wojsk RON pomoze nam na zrozumienie tamtych czasow od strony noszenia moderunkow, pancerzy, zbroji etc - cos takiego wlasnie ma miejsce w studiach starozytnych legionow rzymskich - grupy rekonstrukcyjne dokonaly rewolucji w poznaniu zycia legionisty od strony praktycznej. Jestem goracym zwolennikiem takiego podchodzenia do historii! A  moze i tu na naszym poletku RONowskim to bedzie mialo miejsce, owo odkrycie realiow dawnej Polski i Polakow, choc mysle ze droga daleka jeszcze przed wami, kawalerowie, bo z tego co widze na necie i z opowiesci jakie do mnie docieraja, wszystko to raczkuje, a z tego co widze nikt jeszcze porzadnej kulbaki husarskiej nie zdzialal, nie widzialem ani slyszalem o munsztunkach, treningu konia, bo jezdzcow byc moze mamy znamienitych, zbroje husarskie wielce roznorakie widac na rekonstrukcjach 9od fantazji do prob rekonstrukcji),  np imci Radek Szeleszczynski wierna kopie rotmistrza krolewskiego Skorkowksiego wykonal byl..

Wracjac do imci Piotra figurki - to zycze jak najbardziej udanego dziela, im bardziej historyczne wykonanie tym lepiej (zeby przynajmniej bylo to cos takiego jak grenadier angielski).

Jedna uwaga - z tym rysiem na barki to mysle ze:
primo - jednak malo krzykliwy bo zwykly mieszkaniec kraju  byl to kotek ( a i czesto na czapki, wykonczenia ubiorow, w tym niewiescich),kiedy lampart to zwierz egzotyczny i tajemniczy dla owczesnych
secundo - rys zbyt duzy nie jest, mniejszy od lamparta (max rys 130cm vis a vis  200cm lamparta bez ogona, a waga bije rysia 2 razy lampart), a na dokladke rys ma arcy dlugie nogi, wiec moglyby byc trudnosc z jednego rysia zrobic 'skorke' na husarza - a pamietajmy ze to najbogatsza szlachta, a w karacenie to romistrzostwo et regmientarze, milionerzy owczensych czasowjjezdzili ...
A moze skore z tygrysa? olbrzymia a do tego niezwykle grozna Panthera tigris... a moze jaguar ...
z powazaniem


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Tomasz Wolski Luty 09, 2008, 01:00:06
z tym 'powodzeniem konia kolanami' to wasc w przenosni , nieprawdaz?


I owszem ;) winienem napisać o autopilocie;)

Wlasciwie to sie zastanawiam juz od dawna jak to bylo - czytajac zrodla (relacje, wspomnienia, pamietnikie, oberswacje), dawnych historykow i mlodszych, tu nadmienie imci Radka Sikory ksiegi (ktore z ksiazki na ksiazke sa coraz wspanialsze, a ze przeczytalem juz te jeszcze nieopublikowana, plus minus wyjdzie w maju 2008, wiec jeszcze wiecej wiem),

To masz Acan szceście i fart pozazdrościć :)


przygladajac sie ikonografii zachowanej, etc  - nasi przodkowie to wielka zagadka, ktora po trosze jak krzyzowke albo ukladanke trzeba rozwiazywac.
BYc moze odtwarzanie husarii czy innych wojsk RON pomoze nam na zrozumienie tamtych czasow od strony noszenia moderunkow, pancerzy, zbroji etc.

Oj przydało by sie nam jakowyś żywy sknsen zrobić lubo jakąć wioseczkę:) pomarzyć możemy jednak jeno ;)




- cos takiego wlasnie ma miejsce w studiach starozytnych legionow rzymskich - grupy rekonstrukcyjne dokonaly rewolucji w poznaniu zycia legionisty od strony praktycznej. Jestem goracym zwolennikiem takiego podchodzenia do historii! A  moze i tu na naszym poletku RONowskim to bedzie mialo miejsce, owo odkrycie realiow dawnej Polski i Polakow, choc mysle ze droga daleka jeszcze przed wami, kawalerowie, bo z tego co widze na necie i z opowiesci jakie do mnie docieraja, wszystko to raczkuje, a z tego co widze nikt jeszcze porzadnej kulbaki husarskiej nie zdzialal, nie widzialem ani slyszalem o munsztunkach, treningu konia, bo jezdzcow byc moze mamy znamienitych, zbroje husarskie wielce roznorakie widac na rekonstrukcjach 9od fantazji do prob rekonstrukcji),  np imci Radek Szeleszczynski wierna kopie rotmistrza krolewskiego Skorkowksiego wykonal byl..

Niestety wszystko to wiąże się, nie tylko z wysilkiem umysłowym i fizycznym ale i finansowym.  Po sobie wiem i po towarzyszach, iż nie na wszystko nas fanatykow jest stać. Nawet mając dobrą pracę nie wszyscy wyrabiają choćby na osprzęt, a gdzie jeszcze koń siodło ogłowie etc... i efektem tego szlachta pieszkom pogina ;). Ja także z tych powodów jak i zdrowotnych już się niestety w odtwarzaniu nie udzielma:(.

Szkolenia koni nie ma, bo i szkoła dawna nie istnieje jak mi powiedział jeden sławetny Pan jeździec. Siodeł starych wzorów, się nie robi bo sie nie opłaca, nawet do filmu, nie ma zbytu, zbyt wiel zachodu z nimi - słowa fachowca.   

Jedna uwaga - z tym rysiem na barki to mysle ze:
primo - jednak malo krzykliwy bo zwykly mieszkaniec kraju  byl to kotek ( a i czesto na czapki, wykonczenia ubiorow, w tym niewiescich),kiedy lampart to zwierz egzotyczny i tajemniczy dla owczesnych
secundo - rys zbyt duzy nie jest, mniejszy od lamparta (max rys 130cm vis a vis  200cm lamparta bez ogona, a waga bije rysia 2 razy lampart), a na dokladke rys ma arcy dlugie nogi, wiec moglyby byc trudnosc z jednego rysia zrobic 'skorke' na husarza - a pamietajmy ze to najbogatsza szlachta, a w karacenie to romistrzostwo et regmientarze, milionerzy owczensych czasowjjezdzili ...
A moze skore z tygrysa? olbrzymia a do tego niezwykle grozna Panthera tigris... a moze jaguar ...

Toć racya, zapomniałem że to takie małe bydle :) i trzeba by ze 2 zeszyć razem. To już by był lepszy spasiony dachowiec:) choć może Ryśki skarly nam  tak dopiero w naszych czasach, tuz przed całkowitym wybiciem, tak by sie lepiej przed ludzimi schować.  Ale mam ci ja sentyment do Ryśków bo to takie fajne Polskie chłopaki.
Co do egzotyczności toż i wilcze skóry na różne inne zwierzaczki były barwione, aleć u pomniejszych towarzyszy ;) a i Ryśków pewnie także barwionych było mnogo.

Panterke można by mu czarną dać ;)
Aj widze we mgle wielgaśne rozwiązanie. Panie Piotrze, a daj mu Tygrysa Syberyjskiego. Taki tygrysek to i towarzyszy by okrył.
Oj nachodzi mnie jeszcze większa wizja - a może to Syberyjski albnosik;) by był?
Nio chyba że jeszcze Miś biały tyle że nie pluszowy;)

A tak w sprawie miśków:
Zachorowałem ostatnio na figsy w 25mm z firmy Assault Group

http://www.theassaultgroup.co.uk/

Mają oni piekne figurki z XVIIw i nie tylko. W szczególności Polaków.
I są tam piekne koniki w skórach niedźwiedzich niestety do ruskich.
Trzeba będzie kupić i podmienić, coby husaria była zacniej przyodziana;)
Aleć to musze pierwej jakiegos Turczyna obrabować, bo jak przystało na "możnego" dziś Polaka w sakiewce pustki ;)


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Piotr Czyż Luty 09, 2008, 11:08:00
Witam,

Panowie, dusza się raduje jak takie posty się czyta! Ja obiecuję, że husarz będzie 2x lepszy niż ostatni grenadier, bo w końcu to polska dusza!

Ja tam sobie mysle, ze on i na koniu mógł być, bo przecież nie musiał w galopie dowodzić, a dwa, że jak koń szkolony to sam w grupie idzie.

Na razie jest 70-30 dla karaceny. Konkretnie tej - > (http://images34.fotki.com/v1124/photos/1/1291499/5877983/skanuj0004-vi.jpg)
zdobna jest, i mi się podoba - jedynym problemem są oczywiscie zdjęcia - bo nie widzę, co on tam ma za wzory. Mam nadzieję, że w MWP jest (ostatnia wyprawa nam się z Mackiem nie udała, bo... zamykają o 15:30, skandal!).

No i żeby jak to mówi In$pektor, języka nie strzępić - krótki update - kolejny szkic głowy (oczywiscie nic nie jest skonczone, oczy, nos, gęba, wąsy - bedą robione na nowo - to tylko szkic, ale taki będzie finalny charakter) - Może być?

(http://img.photobucket.com/albums/v92/Patzek/warsztat/husar/husar04.jpg)
(http://img.photobucket.com/albums/v92/Patzek/warsztat/husar/husar05.jpg)

Ma charakter?

Pozdrawiam, Piotr


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Grzegorz K. Luty 09, 2008, 02:34:26
Fajna gębuśka ;D


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Tomasz Wolski Luty 09, 2008, 05:30:32
Zaczyna mieć charakter :) Daj mu Acan choc małą blizne na policzku ;)


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Piotr Czyż Luty 09, 2008, 11:44:22
Kolejny mały update - karacena tylko naszkicowana - benedyktynska robota z łuskami dopiero sie zacznie. Głowa na 90% skonczona - brakuje jeszcze zmarszczek i kilku mniejszych poprawek.

(http://img.photobucket.com/albums/v92/Patzek/warsztat/husar/husar06.jpg)


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Piotr Czyż Luty 10, 2008, 06:07:38
Benedyktynska praca za mną - efekt chyba moze być?

(http://img.photobucket.com/albums/v92/Patzek/warsztat/husar/husar07.jpg)

(http://img.photobucket.com/albums/v92/Patzek/warsztat/husar/husar08.jpg)

Czas wziąć się za tył karaceny.


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Mirek Kotala Luty 10, 2008, 06:30:54
Witam.
Widzę, że popiersie nabiera kształtu. Łuska ładnie wykonana, bużka też niczego sobie, można byłoby dodać jeszcze jakąś szramę co doda nieco surowości obliczu wojaka.


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Grzegorz K. Luty 10, 2008, 08:35:51
No bardzo ładnie wyszła Ci ta łuska , z czego ja zrobiłeś ?


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Maciej Pawlica Luty 11, 2008, 09:01:18
No kapitalnie ci to wyszło - sprawdź tylko łuski, czy nie ma tam poodbijanych linii papilarnych.
Gęba super, - będziesz mu robił w niej zęby  ?
Wygląda niesamowicie !
Tylko skończ go, zanim się złapiesz za następny , bo tam już chyba trzy  do skończenia   kwitną w kolejce


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Piotr Czyż Luty 11, 2008, 10:13:25
Dzięki wielkie za komentarze. Linii być nie może, bo to z ołowiu - zreszta mam nadzieję, żę poniższy tutortial trochę sprawę rozjasni.
Zęby - bo chyba zrobię :) obaczymy. No trochę ich zostało do skończenia :).

(http://img.photobucket.com/albums/v92/Patzek/CNC2/karacena.jpg)


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Maciej Pawlica Luty 11, 2008, 10:16:36
Nieeeeeee, no stary, genialny jesteś !!!!
Tylko zwróć uwagę,żeby  łuski nie były wymiętolone, bo w oryginale były gładziutkie !
Ale pomysł i zdjęcia z opisem - super.


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Tomasz Wolski Luty 11, 2008, 11:24:28
Ot praca iście mrówcza :) wychodzi to prawie na robotę kowalską :)


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Grzegorz K. Luty 11, 2008, 08:31:54
Jak reszta wyjdzie  tak jak łuska ,to już ściągam czapkę z głowy  ;D


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Marcin Skrzypek Luty 18, 2008, 12:46:42
Piotrek mam takie pytanie, gdzie można dostać taką cienką blaszkę?

M.


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Piotr Czyż Luty 18, 2008, 10:18:28
Witam, w sklepach dla wędkarzy - nazywa się to 'tasma ołowiana' - odcinek 200x10mm kosztuje mniej wiecej 1,5 PLN.


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Marcin Skrzypek Luty 18, 2008, 12:42:50
Dzięki Piotrek za info.

M.


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: wojsport Sierpień 31, 2009, 09:12:38
jestem pod wrażeniem projektu figurki


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: adamem Luty 28, 2011, 09:56:14
Czy było jakieś zakończenie - mam na myśli pozytywne tego projektu??


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Piotr Czyż Marzec 01, 2011, 09:09:06
Ech - szkoda gadać - jest jej trochę więcej - ale projekt się kurzy...


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: adamem Marzec 27, 2011, 12:07:47
To jak możesz to daj nowe fotki.


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: A v e Kwiecień 01, 2011, 12:33:27
U wszystkich forumowiczów jakoś chyba ostatnio nietęgo z czasem - na PWM-ach co i rusz zapierające dech dioramki się pokazują, a w figurkach wszędzie posucha...

Ale trzeba być dobrej myśli - na emeryturze nadgonimy :)


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Dexter Kwiecień 01, 2011, 03:36:22
He, robi się jaśniej, dzień dłuższy to i czasu więcej będzie :) Nadgonimy.


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Piotr Czyż Listopad 27, 2012, 11:49:34
W zasadzie pięc lat już minelo od ostatniej prezentacji tego ulepka - a traf chciał, że nawet coś ostatnio zrobiłem... pytanie mam treści ogólnej - czy na karacenę zakładali jakieś skóry husarze?


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Maciej Pawlica Listopad 28, 2012, 07:20:58
Tak, nakładali.


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Piotr Czyż Luty 24, 2013, 11:20:26
Jak najstarsi forumowicze pamietaja - kiedys robiłem figurki ;). Od rozpoczęcia tej figurki minęło już 5 lat... czas najwyższy ją skończyć... chyba ;)

(http://img.photobucket.com/albums/v92/Patzek/warsztat/husar/husar09_zps2b64c171.jpg)
(http://img.photobucket.com/albums/v92/Patzek/warsztat/husar/husar10_zps15138105.jpg)
(http://img.photobucket.com/albums/v92/Patzek/warsztat/husar/husar11_zpsd44d555e.jpg)
(http://img.photobucket.com/albums/v92/Patzek/warsztat/husar/husar12_zps81e952e2.jpg)
(http://img.photobucket.com/albums/v92/Patzek/warsztat/husar/husar13_zps8dba198c.jpg)

Kilka detali
(http://img.photobucket.com/albums/v92/Patzek/warsztat/husar/husar14_zps630d88f4.jpg)
(http://img.photobucket.com/albums/v92/Patzek/warsztat/husar/husar15_zps0a0329fd.jpg)
(http://img.photobucket.com/albums/v92/Patzek/warsztat/husar/husar16_zps09431d1d.jpg)

Ten kotek zajął mi ze 2 godziny żeby przypominał kota a nie świnię... sporo jeszcze do skończenia, ale mam wrażenie, że jest bliżej niż dalej końca...
w zamierzeniu ma mierzyć z pistoletu albo trzymać ten tłuczek do kartofli...





Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Grzegorz K. Luty 24, 2013, 04:54:18
Mam nadzieję że nie każesz nam czekać kolejne kilka lat na cdn.... ;D wersja z pistoletem chyba będzie lepsza.


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Piotr Czyż Luty 25, 2013, 02:34:10
No rzeczywiscie koniec w 2018 to nie brzmi dobrze... pistolet też mi się bardziej podoba, ale zostawię obydwa zakończenia, ponieważ planuję go nieco rozmnożyć...


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Maciej Pawlica Luty 25, 2013, 08:17:59
Ha ! Pozdrawiam Wodza !
Wszystko mniam i mega, i dzik naramienny i ornamenta wszelakie, ale co tam to skrzydło robi??
Jak do pleców to zapomnij, karaceny nie miały mocowanych skrzydeł, a ta którą wystrugałeś nie ma nawet naplecznika tylko tzw. ,,tarczkę" czyli  mały metalowy talerz na skrzyżowanych skórzanych pasach.
Nie było by do czego tego  skrzydła przykręcić.
Jak do  tylnego łęku - to przyznam -że nie znam takiego zestawienia z karaceną , no ale kwitów na to i tak nikt nie znajdzie.
Niepokoi mnie też ten pistolet , ale cierpliwie zaczekam na ciąg dalszy.
Poza tym wygląda dziarsko !



Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Piotr Czyż Luty 26, 2013, 12:43:17
Maciej, wszelki duch Pana Boga chwali... a juz miałem dzwonić, bo kolega zniknął... :)
Skrzydło dla wiwatu - chociaż tych piórek to nie chce mi się robić... - aha, w domyśle mocowane do siodła.

Pistolet - to na razie tylko atrapa ;)

A i dziękuję za miłe słowa! :)

P>



Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Grzegorz K. Luty 26, 2013, 09:05:46
Cytuj
Pistolet - to na razie tylko atrapa
ale jak, dlaczego atrapa  ;). Tak się przyglądam i wydaje mi sie że dłoń trzymająca szablę jest źle ustawiona, może szablę trzeba ustawić pod innym kątem?


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Piotr Czyż Luty 26, 2013, 01:18:34
Zgadza się, szabla na razie przyklejona na jakies lepiszcze tylko do zdjęcia...


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Piotr Czyż Luty 28, 2013, 06:18:08
Mały update

Maciej, daje rade ten pistolet? Jeszcze nie skonczony oczywiscie, ale mam nadzieję, że kształt się zgadza.
Dodałem trochę detali -

pióra metodą Ducza :)
mocowanie piór,
zmieniony trochę pyszczek rysia misia - jeszcze bez zebów
mocowanie do łap
no i pistolet... + zmieniona pozycja ręki...

Mam nadzieję, że się podoba.
Dziękuję za poprzednie komentarze - zawsze pomogają!


(http://img.photobucket.com/albums/v92/Patzek/warsztat/husar/husar21_zpseb619b08.jpg)

(http://img.photobucket.com/albums/v92/Patzek/warsztat/husar/husar20_zps45bea1ea.jpg)

(http://img.photobucket.com/albums/v92/Patzek/warsztat/husar/husar19_zpse05d6374.jpg)

(http://img.photobucket.com/albums/v92/Patzek/warsztat/husar/husar18_zpsfdee491a.jpg)

(http://img.photobucket.com/albums/v92/Patzek/warsztat/husar/husar17_zpsab66c23d.jpg)


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Grzegorz K. Luty 28, 2013, 09:38:49
Coraz lepiej to wygląda , tak się zastanawiam jeszcze nad tym czy ręka z pistoletem nie wyglądałaby lepiej jakby była lekko zgięta w łokciu , a nie tak sztywna ;)


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Maciej Pawlica Marzec 01, 2013, 07:32:33
Pistolet wygląda teraz godnie !
Ładny ten pistolet !
Może jedynie ciut za krótka rękojeść - może było by lepiej aby była nieco  dłuższa bo jej rozmiar plus solidne , często  bardzo zdobne    okucie  na końcu równoważyło ciężar lufy.
Lufę może bardziej okryć w łożu ?

Co do samej ręki  - jeśli strzela , to  fajnie jakby miał prosto wyciągniętą rękę , lekko uniesioną a pistolet lekko opuszczony.
A, i jeszcze mi się przypomniało - podczas strzału często przekręcano pistolet tak aby zamek znajdował się na górze - chroniono w ten sposób proch na panewce  przed zdmuchnięciem.
Ale z lewej ręki to chyba strzelałbym normalnie , bo nie przypominam sobie czy para pistoletów  w olstrach była wykonana z zamkami odpowiednio po lewej i prawej stronie.
Bo wykonywane były jako komplet.

A jak tak sobie tylko  sobie macha to faktycznie ugięta w łokciu .
Tak w ogóle to - takie rozbudowane , rozgestykulowane popiersia to mi trochę nieteges , wyglądają jakby do połowy wystawały z przerębla i rozpaczliwie próbowały się z niego wydostać.
Piotrze, , a jakbyś mu dupę dolepił , z całą resztą zresztą ?  
Pełnowymiarową figurę znaczy się ?
I tak nigdzie się nie spieszysz , a najtrudniejsze już za tobą, karacena , łeb itd.


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Grzegorz K. Marzec 01, 2013, 08:56:11
Pełnowymiarowa figura to jest coś  ;D Piotr weź się skuś .....


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Piotr Czyż Marzec 01, 2013, 11:23:38
Podziekował!

Pistolet - też mi się jakiś taki niewyważony wydawał - dodam rękojeśc i rzeczywiście pochylę lufe. Większość pistoletów, które przeglądałem miała zamki po prawej, rzeczywiscie czasem trafiają się i z lewą stroną. :) Też się nad tym zastanawiałem, bo na zdrowy rozum powinny być odwrotnie...

Ręka - rzeczywiście ugięta (trochę jest) byłaby lepsza, z drugiej strony strzela się z prawie prostej... pokombinuję jeszcze z dlłonią.

Cała figura - no kuście, kuście... ;) Ale wtedy skończę ją w 2018... no a cała figura, to oznacza, że:
a) trzeba nogi dodać (nie wspominając o wspomnianej rzyci... ;).
b) jak nogi to i siodło
c) jak siodło to kunia... a ja kunia to nigdy nie robiłem... i obawiam się, że byłby z niego wyszła swinia... a może bardziej dzik... bojowy rzecz jasna ;)

A swoją drogą ciekawe, czy ktoś by się skusił na takiego potwora w tej skali... toż to pół biurka by zajęło - nie mówiąć już o cenie...
Haha, no chyba, że zrobimy spółkę: Ducz lepi konia, Maciek tyłek, a ja górę... swoją drogą ciekawe, co by z tego wyszło :D

Pozdrawiam, P.
P.S. Mam nadzięję, ją w przyszłym tygodniu skończyć - Batory czeka...


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Grzegorz K. Marzec 01, 2013, 08:30:05
Po pierwsze termin 2018 odpowiada mi jak najbardziej, nigdzie się nie spieszę.
Po drugie jeśli zrobisz nogi rzyć to ja mogę zrobić konika.
Po trzecie jeśli chcesz sam robić konia, to też w miarę swoich skromnych możliwości pomogę .
Kto jest za  ;D, kto przeciw ( nie widzę) nikt się nie wstrzymał .
Dziękuję czyli jednogłośnie przegłosowano wniosek i Piotrek robi CAŁĄ postać.
A tak całkiem na serio z tą ręką to chodziło mi właśnie tylko i wyłączeni o efekt wizualny.


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Maciej Pawlica Marzec 01, 2013, 11:31:14
Ta jasne, jak koń to stajnia, jak stajnia to diorama, jak diorama czemu nie cała Chorągiew , z namiotami, taborami i Oboźnym.
O robieniu sobie konia nie wspomnę .

Co do samej figury - 1/9 czeka na swój renesans :)
200 milimetrowy figurek to już taka konkretna rzeźba na kominek czy do gablotki.
Piotrze - jak trzeba będzie to mu wszystko od pasa w dół wystrugam, nawet kominy do Tego Twojego Batorego wydziergam,  ale myślę że dasz sobie radę spokojnie - pomyśl o żupanie z naniesionymi haftami  itd.
No mniam by było .


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Piotr Czyż Marzec 04, 2013, 12:44:50
:):):): Chorągiew to jest pomysł... Ale cała figurka to mnie trochę przeraża skala roboty... nie mówiąc o koniu, który w tej skali pewnie ma z 40 cm wielkości...

A masz Maciej jakąś rycinę takiego waćpana? Nie bardzo wiem, jak tą karacenę nakładali na ubranie, czy do tego żupana jakiś pas pod ta karacenę...

Na razie weekend upłynął mi na psuciu figurki, wymieniłem paseczki, bo stare mi się nie podobały, ułamałem kawałek zbroi, popsułem szablę, dorobiłem pistolet zgodnie z sugestią Maćka, trzy razy rozwaliłem głowę tego kotopsa, wymeczyłem mu zęby (kiepskie), zrobiłem nowe uszy... itd... ale widzę finał pocycka - mam nadzieje, że w ciągu tygodnia się uwinę (tego roku, zeby nie było nieporozumien ;) ;) ) i zakończę z nim przygodę.
Fotki jak już trochę całość ogarnę, bo na razie nie ma co pokazywać...


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Maciej Pawlica Marzec 05, 2013, 07:43:03
Sporo o żupanie jest tutaj -http://www.kujawskaszlachta.pl/zupan.html (http://www.kujawskaszlachta.pl/zupan.html)
Poszukam jakichś bazgrołów .
Co do konia - a nie lepiej zrobić spieszonego wojaka ?


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Piotr Czyż Marzec 05, 2013, 10:30:06
Dziękuję - fajne te wykroje + dodatkowo wzorki na koszule (taki kozak juz od dawna mi chodzi po głowie...).
Maciej - prośba - wyślij mi proszę na priv numer telefonu do siebie - wcieło mi numery wszystkie, dziękuję.

Spieszony pewnie lepszy... ale gdzie wtedy to skrzydło się przyczepi... ;).


Piotr


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Maciej Pawlica Marzec 05, 2013, 10:48:30
To może niech się miota po podstawce trzymając jedną nogę  na leżącym siodle z piórkiem.
Takie siodło to tez fajne zadanie dla cnc.


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Piotr Czyż Marzec 06, 2013, 11:01:47
Dreszczowca ciąg dalszy...
(http://img.photobucket.com/albums/v92/Patzek/warsztat/husar/husar19_zps564dafbe.jpg)

(http://img.photobucket.com/albums/v92/Patzek/warsztat/husar/th_husar17_zps51869442.jpg) (http://smg.beta.photobucket.com/user/Patzek/media/warsztat/husar/husar17_zps51869442.jpg.html)
(http://img.photobucket.com/albums/v92/Patzek/warsztat/husar/th_husar18_zps6afbd47c.jpg) (http://smg.beta.photobucket.com/user/Patzek/media/warsztat/husar/husar18_zps6afbd47c.jpg.html)
(http://img.photobucket.com/albums/v92/Patzek/warsztat/husar/th_husar19_zps564dafbe.jpg) (http://smg.beta.photobucket.com/user/Patzek/media/warsztat/husar/husar19_zps564dafbe.jpg.html)
(http://img.photobucket.com/albums/v92/Patzek/warsztat/husar/th_husar20_zpsad6e6e33.jpg) (http://smg.beta.photobucket.com/user/Patzek/media/warsztat/husar/husar20_zpsad6e6e33.jpg.html)
(http://img.photobucket.com/albums/v92/Patzek/warsztat/husar/th_husar21_zpsef83a14b.jpg) (http://smg.beta.photobucket.com/user/Patzek/media/warsztat/husar/husar21_zpsef83a14b.jpg.html)
(http://img.photobucket.com/albums/v92/Patzek/warsztat/husar/th_husar22_zpsf21aa6d4.jpg) (http://smg.beta.photobucket.com/user/Patzek/media/warsztat/husar/husar22_zpsf21aa6d4.jpg.html)
(http://img.photobucket.com/albums/v92/Patzek/warsztat/husar/th_husar23_zpsbc670dd7.jpg) (http://smg.beta.photobucket.com/user/Patzek/media/warsztat/husar/husar23_zpsbc670dd7.jpg.html)


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Maciej Pawlica Marzec 06, 2013, 11:48:59
Noooo, pistolet wygląda teraz zacnie,
Buzdygan takoż, zacnej urody !
Ale Pan Namiestnik nadal jakby z przerębla się gramolił. Zrób mu te nożyny , nieborakowi !!


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Piotr Czyż Marzec 07, 2013, 12:38:25
Dzięki...- buzdygan własnoręcznie toczony na tokarce, a co... ;)

No a pistolet zrobiony zgodnie z dobrymi uwagami... :)


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Grzegorz K. Marzec 07, 2013, 07:55:03
Buzdygan toczony na tokarce nononononoon  ;D


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Piotr Czyż Marzec 07, 2013, 12:44:07
Czasem strzelam do myszy z armaty... niestety... :D


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Grzegorz K. Marzec 07, 2013, 03:35:41
biedne myszy raczej niewiele z nich zostaje po takim strzale....  ;D


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Piotr Czyż Marzec 12, 2013, 10:40:53
Bawiłem się także ostatnio w chirurga... trochę przerobiłem głowę

(http://img.photobucket.com/albums/v92/Patzek/warsztat/husar/husar24_zpsb36cd452.jpg)

(http://img.photobucket.com/albums/v92/Patzek/warsztat/husar/husar25_zpsfbb3709b.jpg)

Dodana nowa głowa + ręka z tłuczkiem dorobiona
(http://img.photobucket.com/albums/v92/Patzek/warsztat/husar/husar26_zpsf9974c4a.jpg)

Szczegóły dłoni
(http://img.photobucket.com/albums/v92/Patzek/warsztat/husar/husar27_zps7cce3c7c.jpg)


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Grzegorz K. Marzec 13, 2013, 08:11:51
HMmm chirurg plastyczny to jest dobra fucha,


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Piotr Czyż Kwiecień 06, 2014, 09:36:37
Cięzko w to uwierzyc, ale skonczylem drania... start byl w 2008... ech, szybko ten czas leci.
Dziękuje za dobre slowo, kibicowanie i wiare w powodzenie :)
(http://img.photobucket.com/albums/v92/Patzek/warsztat/husar/husar29_zpsdd7388fb.jpg) (http://smg.photobucket.com/user/Patzek/media/warsztat/husar/husar29_zpsdd7388fb.jpg.html)
(http://img.photobucket.com/albums/v92/Patzek/warsztat/husar/husar33_zps7c644963.jpg) (http://smg.photobucket.com/user/Patzek/media/warsztat/husar/husar33_zps7c644963.jpg.html)
(http://img.photobucket.com/albums/v92/Patzek/warsztat/husar/husar30_zps5e3dfc69.jpg) (http://smg.photobucket.com/user/Patzek/media/warsztat/husar/husar30_zps5e3dfc69.jpg.html)
(http://img.photobucket.com/albums/v92/Patzek/warsztat/husar/husar31_zps1912ba91.jpg) (http://smg.photobucket.com/user/Patzek/media/warsztat/husar/husar31_zps1912ba91.jpg.html)
(http://img.photobucket.com/albums/v92/Patzek/warsztat/husar/husar32_zps52f91ce1.jpg) (http://smg.photobucket.com/user/Patzek/media/warsztat/husar/husar32_zps52f91ce1.jpg.html)


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Maciej Pawlica Kwiecień 07, 2014, 04:57:32
Aaaa tam, nie podoba mi się :(( .


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Piotr Czyż Kwiecień 07, 2014, 05:00:38
Ale co się nie podoba? :)


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Marcin Skrzypek Kwiecień 07, 2014, 07:27:02
piekne detale!


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Maciej Pawlica Kwiecień 07, 2014, 09:55:47
To jest ten sam pistolet co  kilka obrazków temu ?
Bo  jakiś maluśki wyszedł  ???.
Może to wina zdjęcia.
To skrzydło to do czego jest przytroczone ?
 Napierśnik ma z tarczką, więc pewnie do lęku siodła , a te skrzydła mocowane do siodeł miały inny kształt , pochyły prosty kij .
Mocowanie folgowego naramiennika też dziwne - folgi powinny wychodzić spod płyty barkowej, bo to był jeden element , choć składający się z kilku.
No i o ile płyta barkowa ładna , detal ładny, to folgi naramiennika  pokrzywione jakby  .
Szabla -  OK, ale na końcu jakaś obgryziona , fajnie jakby miała tzw młotek tam gdzie kończy się głownia , no ale nie musi .

Ładne - łeb ładny ,  obojczyk też  , łuski karaceny i karwasze ładnie wystrugane, podobają się.
Buzdygan super.

Wymieniłbyś jakby Ci się chciało te folgi a pierwszą wepchną pod naramiennik, skrzydło wywalił , poprawił kołnierz żupana bo się wysiepał i gites.
A jak Ci mało marudzenia to wykręć mu łeb ku prawemu ramieniu , będzie bardziej ,,dynamicznie"


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Starki Kwiecień 08, 2014, 05:43:11
 Maćku, Ale pojechałeś ;D


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Maciej Pawlica Kwiecień 08, 2014, 08:10:55
Oj tam, nigdzie nie pojechałem !!.
To dobra figura , Ojciec Dyrektor się namęczył z nią jak matka z łobuzem , kilka drobiazgów tylko bym w niej poprawił.
Głównie folgową część naramiennika i już.


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Piotr Czyż Kwiecień 08, 2014, 09:07:27
Maciej, jak tu się spierać z Tobą, jak wszędzie masz rację :).

Z tym pistoletem, to wstawię inne fotki poniżej - wydaje mi się, że jest OK, tylko perspektywa się wypaczyła na zdjęciu pierwszym.
Oczywiście skrzydło w tej figurze, to taka 'przenośnia artystyczna', bo przecież nie troczona do karaceny - a ze drąg wygięty... zrobiłem z prostym, ale jakoś tak głupio wyglądało... ;).

Teraz mi się marzy, husarz z tarczą na plecach, w kapturze (bo teraz kaptury modne w figurkach), o twarzy obrzydliwej, w zbroi, no i ze skrzydłem (dobra, teraz drąg będzie prosty ;)). Jakbyście mieli jakieś zdjęcia fajowe - albo linki na jakieś forum reenaktorów, to chętnie popatrzę

(http://img.photobucket.com/albums/v92/Patzek/warsztat/husar/husar35_zpsaa0500fe.jpg) (http://smg.photobucket.com/user/Patzek/media/warsztat/husar/husar35_zpsaa0500fe.jpg.html)

(http://img.photobucket.com/albums/v92/Patzek/warsztat/husar/husar34_zps9a2eda4c.jpg) (http://smg.photobucket.com/user/Patzek/media/warsztat/husar/husar34_zps9a2eda4c.jpg.html)

P.S. Dzięki Marcin i Maciej za dobre słowo... :)


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Maciej Pawlica Kwiecień 08, 2014, 11:19:38
Pistolet wygląda dobrze, na tamtych zdjęciach wydawał się malutki.
Husarz z tarczą na plecach - no nie wiem. Kałkan jeśli już to troczono do siodła i to raczej w celach dekoracyjnych, choć pewnie czasem  bywał w użyciu , podobnie jak łuk.
No i kaptur , jakoś tego nie widzę , nie kojarzę wizerunku husarza w kapturze , raczej w różnych czapkach .
No ale w sumie to co komu szkodzi, jakaś kapota z kapturem narzucona na półpancerz i hełm .
A może cos takiego - ten jegomosc po prawej ? Zrób mu jakaś krogulczą zakazaną gębę i będzie zbrojny , bogaty  pospolitak

(http://img.photobucket.com/albums/v203/koncerz/img_7376_zpse2473848.jpg)
(http://img.photobucket.com/albums/v203/koncerz/tumblr_mncot0fe0K1qfg0tlo1_500_zpsfedeb908.jpg)

Najlepiej wystrugaj go całego, a jak nie to półpaśca a Starki niech mu dolepi dupę :) :)


Tytuł: Odp: [Od podstaw] Czas na... Husarza!
Wiadomość wysłana przez: Piotr Czyż Kwiecień 08, 2014, 12:25:42
Dziękuję zbawco :) Deszcze padały w tamtych czasach to i płaszcze też musieli mieć :) A że do parady czy bitki zdejmowali, to zgoda :)
A ten wizerunek z tarczą, mam gdzieś więcej tych fotek z tymi panami ze zdjecia pierwszego (i właśnie miał tak przełożoną przez ramie tarczę).

Ale cały... cały to nie przejdzie, bo zajmie to do 2020 roku...