Forum Figurki.org

vWarsztat => Szymon 'SzymonR' Rożek => Wątek zaczęty przez: Szymon R. Sierpień 12, 2010, 02:22:54



Tytuł: Color by Technicolor ;)
Wiadomość wysłana przez: Szymon R. Sierpień 12, 2010, 02:22:54
Witam.
Z wielkim trudem wypełzłem z krainy lenistwa, żeby uprzejmie przedstawić Pana Kolorowego :)
Pan Kolorowy to w istocie kapitan piechoty szwajcarskiej ok. 1525 r. w skali 54 mm, produkcji nieboszczki Seil Models.
Kto grywał w WFB, może będzie miał jakieś skojarzenia :)
Do uprzejmego zapoznania, tudzież łagodnej krytyki :)


Tytuł: Odp: Color by Technicolor ;)
Wiadomość wysłana przez: Katarzyna Manikowska Sierpień 13, 2010, 06:45:10
Technikolor technikolorem, a odcienie dobrałeś fajnie. Człowieczek jest kolorowy, ale nie pstrokaty :)
Oczy na moje troszkę za duże, ale to chyba kwestia rzeźby, nie malowania.
Swoją drogą, co oni za szaloną modę wtedy mieli, auć...


Tytuł: Odp: Color by Technicolor ;)
Wiadomość wysłana przez: Robert Diabeł Sierpień 13, 2010, 07:38:01
Malowanie bardzo ładne.
Przyczepie się tylko do sposobu noszenia miecza. Za długie rapcie. Z czymś takim przy boku nie dałoby się chodzić.


Tytuł: Odp: Color by Technicolor ;)
Wiadomość wysłana przez: In$pektor Sierpień 13, 2010, 08:05:18
Super!!

Proponowalbym dla lepszego efektu roznicowac bardziej odcienie tych samych kolorow na roznych elementach (np. czerwien na spodniach z czerwienia pior, itp.)
Polecam tez do malych, pojedynczych figurek uzywac mniejszych podstawek, dla lepszej ekspozycji.

pozdrawiam
Artur


Tytuł: Odp: Color by Technicolor ;)
Wiadomość wysłana przez: excatlon Sierpień 13, 2010, 08:15:22
fajny

dobry dobor kolorow


Tytuł: Odp: Color by Technicolor ;)
Wiadomość wysłana przez: Szymon R. Sierpień 29, 2010, 08:57:54
Trochę mi zeszło z odpowiedzią, ale zarobiony jestem :/
Co do doboru kolorów, to jest boxartowy, moja w tym zasługa niewielka. Ja tylko pomalował :)
Artur-  Jeśli chodzi o podstawkę, to w rzeczywistości nie wygląda aż tak potęznie jak na zdjęciu, poza tym nie mogła być dużo mniejsza, bo figurek miał dość sporą własną podstawkę, którą chciałem wykorzystać. Ze zróżnicowaniem kolorów święta racja, starałem się, ale widzę, że muszę się postarać bardziej :)
Robert - nie wiem, co rzeźbiarz miał na myśli robiąc te rapcie, ja i tak je trochę skróciłem, wygiąłem a szpadę (?) oparłem na kępie trawy, żeby nie wyglądała na lewitującą :)
Dzięki  wszystkim za dobre słowa.